logo
logo

Prawo

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Adopcja dla rodziny

Poniedziałek, 8 lipca 2019 (03:01)

Ministerstwo Sprawiedliwości rozważa wprowadzenie rozwiązań prawnych, które uniemożliwią adopcję dzieci przez pary homoseksualne.

Czy doczekamy się inicjatywy, która postawi tamę niebezpiecznym precedensom narzucanym przez środowiska homoseksualne? Zgodnie z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej rodzina i małżeństwo znajdują się pod szczególną ochroną. Mimo to polskie prawo nie chroni w sposób pełny tego, co najważniejsze. Bulwersujący dla wielu Polaków był wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. Stwierdził on, że transkrypcja brytyjskiego aktu urodzenia dziecka wychowywanego przez dwie Polki żyjące w homoseksualnym związku była zgodna z prawem. W ocenie sądu niedokonanie takiego wpisu do polskich ksiąg byłoby ograniczeniem praw obywatelskich dziecka.

– Mamy Konstytucję, która wprost mówi o małżeństwie, macierzyństwie czy ojcostwie. Z drugiej strony, kolejne już działanie lewicy obnażyło luki w prawie i pokazało, że potrzebujemy wzmocnienia ochrony konstytucyjnych wartości – mówi w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” Magdalena Korzekwa-Kaliszuk, prawnik i psycholog.

Wkrótce możemy spodziewać się kolejnych tego typu działań. – Strategia tych środowisk jest taka, żeby wynajdywać jak najwięcej kruczków prawnych i aby tworzyć jak najwięcej precedensów. Później to, co dzisiaj jest uważane za odosobniony przypadek, staje się zwyczajem, a następnie prawem. To było już realizowane w krajach Europy Zachodniej – podkreśla Korzekwa-Kaliszuk.

Potrzebę wprowadzenia zabezpieczeń do polskiego prawa widzi także wiceminister sprawiedliwości dr Marcin Romanowski. – W mojej ocenie, należy zmienić ustawę o aktach stanu cywilnego w taki sposób, żeby wyraźnie wyłączyć tego typu możliwość, czyli dokonywania transkrypcji zagranicznych aktów stanu cywilnego sprzecznych z podstawowymi zasadami polskiego porządku prawnego – zwraca uwagę w rozmowie z „Naszym Dziennikiem”.

Rafał Stefaniuk

Nasz Dziennik