Projekt ma na celu poprawę ochrony dzieci przed nielegalną lub przeprowadzoną z obejściem prawa adopcją oraz umożliwić pociągnięcie sprawców do adekwatnej do czynu odpowiedzialności karnej.
W uzasadnieniu projektu noweli KK wskazano, że „obecne rozwiązania prawne niedostatecznie chronią dzieci przed groźbą dostania się w niepowołane ręce. Odpowiedzialność karna grozi dziś jedynie za organizowanie nielegalnych adopcji na szeroką skalę”.
Według autorów nowelizacji, „groźne zjawisko (nielegalnych adopcji – PAP) rozszerzyło się do tego stopnia, że państwowe ośrodki zajmujące się znajdowaniem rodzin dla samotnych dzieci alarmują o istnieniu w Polsce szarej strefy adopcyjnej”.
Projektodawcy wskazali, że w internecie bez problemu można znaleźć ogłoszenia kobiet, które oferują urodzenie dziecka i oddanie go tuż po porodzie. „W anonsach otwarcie podawane są ceny za oddanie dziecka – od kilku do kilkuset tysięcy złotych” – czytamy w uzasadnieniu projektu.
Według szacunkowych ocen, na które powołują się autorzy projektu noweli, w Polsce może dochodzić rocznie nawet do 2 tys. przypadków handlu dziećmi, przy około 3 tys. legalnych adopcji.
Projekt nowelizacji zakłada, że „z nielegalną adopcją mamy do czynienia po pierwsze, gdy sprawca oddaje lub przyjmuje dziecko do adopcji w celu osiągnięcia korzyści osobistej lub majątkowej i zatajając ten fakt przed sądem orzekającym w postępowaniu o przysposobienie”.
Chodzi o to, że strony, które zawarły porozumienie co do osiągnięcia korzyści przez rodziców biologicznych, utrzymują to w tajemnicy przed sądem, by można było odnieść wrażenie, że ich celem jest wyłącznie dobro dziecka. Jeżeli sąd o tym wie, to może podjąć właściwą decyzję i z reguły odmówi przysposobienia.
Autorzy projektu uznali, że „nie należy jednak karać samego oddania lub przyjęcia dziecka do adopcji w celu osiągnięcia korzyści osobistej lub majątkowej, bo może się jednak okazać, że pomimo np. wręczenia drobnej gratyfikacji (np. okolicznościowego prezentu) dobro dziecka nie ucierpi, a przyjmujący są osobami godnymi zaufania. Sąd musi o tym wiedzieć i podjąć decyzję o przysposobieniu, biorąc ten fakt pod uwagę”.
Drugą „postacią nielegalnej adopcji jest – według Ministerstwa Sprawiedliwości – jej dokonanie z pominięciem postępowania o przysposobienie, tzn. gdy sprawcy wykorzystują inne instytucje prawne w celu osiągnięcia skutku adopcji, np. fikcyjne uznanie dziecka i zrzeczenie się praw rodzicielskich przez matkę”.
„Projekt penalizuje obydwie te postaci nielegalnej adopcji i proponuje ustawowe zagrożenie dla tych czynów karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5” – napisano w uzasadnieniu projektu nowelizacji.

