Mówi się, że w Polsce nie ma jeszcze społecznej akceptacji na wprowadzanie ideologii gender – w Irlandii czy w Niemczech też tego na początku nie było, ale przeciwnicy pracują – wskazał o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR.
Zadbajmy o ducha
Poniedziałek, 22 lipca 2019 (12:12)
Gdzie macie dobrą zmianę? Dobra zmiana to nie tylko, żeby praca była, nie tylko, żeby finanse dobrze grały, nie tylko, żeby było „500+” – choć Bogu dzięki i za to chwała, za pochylenie się nad potrzebującymi. Ale gdzie jest duch? Dlaczego ci, którzy mówią o dobrej zmianie, nie dbają o ducha? Do kościoła chodzicie i was Pan Jezus tego uczy? – mówił do polityków Zjednoczonej Prawicy w programie „Rozmowy niedokończone” na antenie Telewizji Trwam i Radia Maryja o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR.
– Tylko cały, silny i mądry Naród da radę. Cały czas idzie to do nas, idzie to „sączenie”, szokowanie nas najgorszymi bluźnierstwami. Na przykład na Pomorzu w Gdańsku promował to zamordowany były prezydent Adamowicz. Nie bójmy się mówić prawdy! Wytaczał on nam procesy za prawdę! Sądy kazały nam go przepraszać za to, że wyrzucani byli ludzie na bruk. Pamiętam programy „Interwencja” w Telewizji Trwam i człowieka, który mówił, że został usunięty z mieszkania i został bezdomny. Najpierw zmarła jego żona, a później on – zaznaczył dyrektor Radia Maryja. I tamto było w porządku? A teraz wprowadzają gender do szkół – podkreślił. – Ciekaw jestem, jak posłowie Prawa i Sprawiedliwości w tej sprawie się zachowują. Czy nie są też tak stojący z boku, żeby być poprawnymi politycznie, by tak Panu Bogu ogarek i diabłu świeczkę. Nie wiem, czy nie jesteśmy tacy. Warto się temu przypatrywać – zaznaczył o. Tadeusz Rydzyk.
Jak zauważył, gender idzie powoli, ale w Polsce następuje to coraz mocniej i szerzej.
– Jesteśmy ludźmi wierzącymi, jesteśmy katolikami – nie patrzmy na to, żeby biskup powiedział czy ksiądz, a katolicy głowę w piasek. Oni nas oswajają z nienormalnością. Zobaczmy, co jest w Warszawie, jakie tam jest osłabianie katolików. Prezydent Warszawy chce, by była tylko jedna godzina tygodniowo religii w szkołach. W dodatku na pierwszej i ostatniej lekcji, czyli po prostu żeby nikt nie przychodził. Ile już razy bywa tak, że religia jest o godz. 7.00 rano. Który z uczniów przyjdzie? To jest obliczone w sposób faryzejski. Oni mówią, że są tolerancyjni, że są za prawami, ale właśnie tak traktują religię – wskazał o. Tadeusz Rydzyk.
Dyrektor i założyciel katolickiej rozgłośni odniósł się również do kondycji rodzin. – Ile rodzin jest rozbitych, ile zapracowanych rodziców, często te dzieci zostają same. Jak nie będzie prowadzenia do Pana Jezusa, to jakie będą sumienia ludzi? Będzie „róbta, co chceta”, „hulaj dusza, piekła nie ma” itd. A Kościół, klechy to pedofile i bandyci – zaznaczył.
Jak zauważył dyrektor Radia Maryja, w dobrej zmianie przede wszystkim powinno chodzić o ducha, a nie o materialne dobra. – Gdzie macie dobrą zmianę? Dobra zmiana to nie tylko, żeby praca była, nie tylko, żeby finanse dobrze grały, nie tylko, żeby było „500+” – choć Bogu dzięki i za to chwała, za pochylenie się nad potrzebującymi. Ale gdzie jest duch? Dlaczego ci, którzy mówią o dobrej zmianie, nie dbają o ducha? Do kościoła chodzicie i was Pan Jezus tego uczy? Trzeba to naprawić! Telewizja powinna pokazywać prawidłową rodzinę, powinna pokazywać normalność. Nie nazywajmy się konserwatystami! Normalność, a nie konserwatyzm! – akcentował o. dr Tadeusz Rydzyk.

