logo
logo

Zdjęcie: Andrzej Byszuk/ Nasz Dziennik

Trwają poszukiwania w Tatrach

Piątek, 23 sierpnia 2019 (10:46)

Dziewięć osób jest wciąż poszukiwanych po gwałtownej burzy, która w czwartek przeszła nad Tatrami – poinformował w piątek na antenie Radia Kraków wojewoda małopolski Piotr Ćwik. W szpitalach wciąż przebywa 34 najbardziej poszkodowanych turystów.

Według niego, wieczorem i w nocy właściciele podhalańskich ośrodków wypoczynkowych zgłosili, że nie wróciło do nich 16 osób; do tej pory udało się zlokalizować siedem z nich. Pozostałe dziewięć osób wciąż jest poszukiwane.

Wojewoda zaznaczył, że ratownicy TOPR w piątek kontynuują przeszukiwanie Tatr, aby zlokalizować osoby, które mogłyby potrzebować pomocy.

Jak podała w piątek rano rzecznik prasowa wojewody Joanna Paździo, w wyniku nawałnicy hospitalizowanych zostało 56 osób, z których obecnie nadal w szpitalach przebywają 34 osoby. W ciągu dnia dane te będą się zmieniać. Ich obrażenia są zróżnicowane: od urazów np. czaszkowych przez oparzenia po urazy wielonarządowe.

Poszkodowani są hospitalizowani w Szpitalu im. Rydygiera w Krakowie – 4, Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie – 3, Centrum Urazowym Medycyny Ratunkowej i Katastrof w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie – 5, Szpitalu Wojskowym w Krakowie – 1, szpitalu w Suchej Beskidzkiej – 1, szpitalu w Nowym Targu – 15, szpitalu w Zakopanem – 5.

Podczas czwartkowej burzy w Tatrach zostało poszkodowanych blisko 140 turystów, przebywających w okolicach Giewontu i Czerwonych Wierchów. W wyniku gwałtownych wyładowań atmosferycznych zmarły cztery osoby, w tym dwoje dzieci. Po słowackiej stronie gór zginął czeski turysta.

JG, PAP

NaszDziennik.pl