Stan zagrożenia hydrogeologicznego obejmuje województwa: lubuskie, wielkopolskie, mazowieckie, lubelskie, łódzkie, opolskie, śląskie, kujawsko-pomorskie, pomorskie, warmińsko-mazurskie oraz dolnośląskie.
Jak podał PIG, utrzymujące się niskie stany wód podziemnych mogą lokalnie powodować niedobory wody w płytkich ujęciach gospodarskich oraz w ujęciach komunalnych wykorzystujących pierwszy poziom wodonośny.
„Oznacza to, że zagrożone wyschnięciem są płytkie studnie, takie jak abisynki. Duże ujęcia komunalne czerpią z głębszych pokładów wody, więc problem ich nie dotyczy” – powiedziała Małgorzata Woźnicka, ekspertka Państwowego Instytutu Geologicznego.
Jak powiedziała Woźnicka, utrzymująca się susza jest naturalnym zjawiskiem. „Chociaż obecny okres posuszny jest pogłębiany przez działalność ludzi, nie oznacza to, że jest to anomalia. Ostatnio trend suchy występował w latach 90. Od 2015 r. zaobserwowaliśmy jego nawrót” – powiedziała.

