logo
logo

Zdjęcie: arch./ Inne

Samotna walka

Niedziela, 1 września 2019 (08:34)

To była wojna wypowiedziana przez bezbożny nazizm i komunizm Panu Bogu i chrześcijaństwu. Polska pierwsza padła ofiarą zbrodniczych państw – Rzeszy Niemieckiej i Związku Sowieckiego

Nigdy dość przypominania, że to Hitler i Stalin wspólnie rozpętali najstraszliwszą w dziejach świata wojnę i dokonali czwartego rozbioru Polski. W kleszczach między dwoma wrogami stanęliśmy przed największą próbą – ocalenia duszy katolickiego Narodu.

1 września 1939 r. to był pierwszy piątek miesiąca. Niemieckie, a 17 września również sowieckie zagony pancerne runęły na Polskę. Ich celem był podbój, zniewolenie, fizyczna eksterminacja Narodu, grabież, ale przede wszystkim budowa pogańskiego świata. Bez Boga, wiary, moralności katolickiej. Bez prawdy. Już w pierwszych dniach okupacji Niemcy zburzyli pomnik Najświętszego Serca Pana Jezusa w Poznaniu – wotum Narodu za odzyskanie niepodległości. Chcieli wydrzeć nam to, co stanowi o wielkości Polonia semper fidelis.

Duchowy charakter zmagań wojennych przenikliwie widział Prymas August Hlond. Gdy jeszcze stawiały opór ostatnie reduty Września, prosił o odmawianie Różańca w intencji Polski, wołając: „Strzeżcie się niewiary i jej propagandy. […] Strzeżcie prawa Bożego w całym życiu”. Wiary, krzyża ustrzegliśmy, choć ceną były bezprzykładne prześladowania Kościoła. Mocni duchem, nie skapitulowaliśmy przed agresorami, heroicznie walcząc o prawo do wolności do ostatniego dnia wojny i później, podczas drugiej okupacji. Wdzięczni obrońcom Rzeczypospolitej, otaczamy dziś ich dusze gorącą modlitwą.

Małgorzata Rutkowska

Nasz Dziennik