Czy rzeczywiście wygrywamy „bitwę o pamięć” młodego pokolenia? „Narodowe Święto Żołnierzy Wyklętych, ważne rocznice historyczne obchodzone godnie i z rozmachem, setki grup rekonstrukcyjnych. Odrodzenie patriotyzmu manifestowanego w sferze publicznej to bez wątpienia ważny znak czasu” – zauważa Małgorzata Rutkowska. Stawia jednak pytanie, czy przypadkiem nie dajemy się uśpić obrazami wielotysięcznych marszów z biało-czerwonymi flagami młodych ludzi, uznając, że dokonał się trwały przełom w myśleniu i postawach. Pytanie jest uprawnione chociażby z powodu imprezy w jednym z warszawskich klubów „Urban Party – Napij się z Jerzym Urbanem”, gdzie młodzi ludzie skandowali nazwisko „Goebbelsa stanu wojennego symbolizującego bestialstwo komunistycznej propagandy i zakłamania”. Publicystka przypomina, że od lat trwa ukryta dystrybucja lewackich ideologii. „Na przykład w grantach, stypendiach oferowanych przez liczne fundacje zachodnie, zwłaszcza niemieckie, które hojnie łożą na bliskie im ideologicznie projekty realizowane w Polsce” – zwraca uwagę Małgorzata Rutkowska.
Z kolei prof. Mieczysław Ryba zauważa dwie palące potrzeby: diagnozy źródła kryzysu, a także kulturowej walki o dusze Polaków. „Mimo że na poziomie intelektualnym mamy zdiagnozowany problem, na poziomie czynu dominuje bierność” – pisze prof. Mieczysław Ryba. Profesor zauważa, że wiele osób porównuje współczesną sytuację społeczno-polityczną w Polsce do kryzysu wieku osiemnastego, kiedy doszło do rozbiorów Rzeczypospolitej. „Pod wieloma względami wydaje się ona podobna” – stwierdza.
Trafną diagnozę przyczyn powolnej i cichej utraty narodowej suwerenności stawia w dzisiejszym Magazynie „Naszego Dziennika” prof. Piotr Jaroszyński. „Szkoła nie może być tylko miejscem przysposobienia zawodowego, a uniwersytet – wyścigiem po granty. Kościół ma być nie tylko od święta, ale cały czas musi być otwarty na człowieka, bo tam w jego sercu rodzą się prawdziwe problemy. A więc teatr narodu, muzyka narodu, malarstwo narodu, język narodu, dzieje narodu – muszą być na najwyższym poziomie – byśmy byli sobą, nie bali się być narodem i nie stracili ducha” – stwierdza w komentarzu prof. Piotr Jaroszyński.
„Nasz Dziennik” w wersji elektronicznej można kupić TUTAJ.

