logo
logo

Społeczeństwo

Zdjęcie: Marek Borawski/ Nasz Dziennik

Żyjemy krócej

Piątek, 8 listopada 2019 (03:01)

Eksperci alarmują: od 2013 r. życie Polaków przestało się wydłużać

Główną przyczyną tych dramatycznych tendencji jest wzrost spożycia alkoholu. Z ok. 6 litrów w 2002 r. do ponad 10 litrów w 2018 r. na głowę. Co po 2002 r. doprowadziło do zmniejszenia tempa przyrostu długości życia, a od 2013 r. do jego zatrzymania.

Z danych prezentowanych przez prof. Witolda A. Zatońskiego, internisty, epidemiologa, wynika, że w latach 1991-2002 długość życia w Polsce wzrastała rocznie o 6,9 proc. u mężczyzn i o 5 proc. u kobiet. – Natomiast w okresie 2003-2012 r. roczne tempo przyrostu długości życia spadło, zarówno u mężczyzn, jak i u kobiet, poniżej 0,5 proc. W latach 2013-2018 obserwowane jest zatrzymanie przyrostu długości życia – mówi naukowiec. Z danych GUS wynika, że przeciętna długość życia Polaka w 2018 r. to 73,8 lat, a Polki – 81,7 lat.

Jak podkreśla prof. Zatoński, to efekt zmian w polityce zdrowia publicznego. W 2010 r. w przemyśle spirytusowym rozpoczęła się potężna akcja marketingowa mająca na celu zmianę stylu spożywania alkoholu w Polsce. Profesor Zatoński zwraca również uwagę, że ustawodawstwo w tym zakresie było systematycznie ograniczane. – W 2001 r. wrócono do reklamy – także w telewizji – piwa, z pewnymi tylko ograniczeniami. W tej chwili ceny papierosów i alkoholu należą w Polsce do najniższych w Unii Europejskiej – wyjaśnia prof. Zatoński.

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Jacek Sądej

Nasz Dziennik