logo
logo

Zdjęcie: arch./ -

Muzeum Flisactwa Polskiego w Ulanowie

Poniedziałek, 21 stycznia 2013 (09:24)

W Ulanowie powstanie Muzeum Flisactwa Polskiego. Przedsięwzięcie jest częścią projektu rewitalizacji Ulanowa w ramach, której przewidziano utworzenie tematycznej trasy turystycznej nawiązującej do dawnej tradycji retmanów.

Ulanów to niewielkie podkarpackie miasteczko położone w widłach Sanu i Tanwi, które od XVI po XIX wiek było silnym ośrodkiem flisackim i szkutniczym. Dlatego nie bez powodu określano je małym Gdańskiem i stolicą polskiego flisactwa.

Na rzece Tanew istniał port, gdzie szkutnicy budowali barki rzeczne i gdzie zawijało wiele statków żeglugi śródlądowej. Miasto zamieszkiwali flisacy i starsi rangą retmani. Funkcjonował tu cech retmański i sternicki, gdzie przygotowywano młodych ludzi do prowadzenia spławu Sanem, Wieprzem, Bugiem, Narwią i Wisłą do Torunia, Grudziądza i Gdańska. W tym czasie w kierunku Bałtyku spławiano wiele konwoi z drewnem, zbożem, miodem i innymi bogactwami zamawianymi przez polskich magnatów oraz żydowskich czy holenderskich kupców. Transportów flisackich drewna zaprzestano z chwilą wybuchu II wojny światowej. Potem sporadycznie jeszcze Sanem, a następnie Wisłą spławiano drewno, a ostatni taki transport odbył się w 1968 roku. W 1991 r. powstało Bractwo Miłośników Ziemi Ulanowskiej pw. św. Barbary, które kontynuuje polskie tradycje flisackie. Od 1993 do 2009 r. zorganizowało 27 spławów tratwami po Sanie, Wiśle i Odrze.

Choć dziś po dawnej świetności nie ma prawie śladu, to Ulanów chce nawiązać do dawnych tradycji, przyciągając tu turystów nie tylko z Polski. Atrakcją, która ma być dostępna dla turystów jeszcze w bieżącym roku, będzie jedyne w swoim rodzaju Muzeum Flisactwa Polskiego, w wyremontowanym poflisackim budynku przy Urzędzie Gminy w Ulanowie.

Będą w nim prezentowane pamiątki i dokumenty flisackie, które obecnie znajdują się w posiadaniu Bractwa św. Barbary (przejęło ono tradycje Cechu Retmańskiego), a których większość znajduje się obecnie w parafialnej izbie pamięci oraz w mało przestronnych pomieszczeniach Muzeum Historycznego. Wśród nich są m.in. dokumenty, zdjęcia, monety oraz książki, w tym bezcenna księga cechów sternickich i retmańskich „Księga przychodów i wychodów Bractwa św. Barbary. 1862–1935” oraz inne dokumenty związane z miejscowymi rzemieślniczymi cechami: sukienniczym czy powroźniczym działającymi niegdyś w Ulanowie. Przez pryzmat odtworzonej izby, gdzie znajdą się m.in. tzw. gdański kredens, który retmani przywozili ze spływów, regionalny strój, warsztat szewski czy obszerny kącik flisacki, będzie można zobaczyć, jak wyglądało codzienne życie rodzin flisackich.

Unijna dotacja w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego w kwocie ośmiu milionów złotych umożliwia rewitalizację centrum Ulanowa, stworzenie trasy turystycznej, w tym również zagospodarowanie terenów nadrzecznych, skąd rozpościera się widok na ujście Tanwi do Sanu. Na cyplu powstanie taras widokowy, a także place zabaw o tematyce flisackiej. Wszystko po to, żeby Ulanów, jak przed wiekami, ponownie mógł nosić dumną nazwę stolicy polskiego flisactwa.                                       

Mariusz Kamieniecki

NaszDziennik.pl