Minister zdrowia Łukasz Szumowski przekazał, że obecnie finansowanych jest 30 programów lekowych w onkologii, w ramach których dostępnych jest 141 leków zawierających 55 substancji czynnych. Od stycznia pojawią się nowe opcje w leczeniu raka piersi, chłoniaka i raka płuca. Decyzje ministra chwali prof. Adam Maciejczyk, przewodniczący Polskiego Towarzystwa Onkologicznego.
– Bardzo pozytywnie przyjęliśmy nową listę. Jest widoczna znaczna poprawa w stosunku do poprzedniego wykazu. To duże osiągnięcie dla wszystkich, także dla pacjentów i lekarzy – przyznaje w rozmowie z „Naszym Dziennikiem”. W tej chwili onkolodzy mają dużo większe spektrum leków, które mogą zaproponować chorym. – Najtrudniej jest rozmawiać z pacjentem o tym, że dobry byłby dla niego lek, który jest niedostępny. Jednak sytuacja ta systematycznie się poprawia – cieszy się lekarz. Wskazuje również, że jeszcze wiele rzeczy jest do zrobienia, szczególnie w zakresie modyfikacji programów lekowych, które są zbyt rygorystyczne lub zbyt zbiurokratyzowane.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

