We wtorek po południu odbyło się posiedzenie zwołanej przez prezydenta Rady Gabinetowej, którą zgodnie z artykułem 141 Konstytucji prezydent może zwołać w sprawach szczególnej wagi. Radę Gabinetową tworzy Rada Ministrów obradująca pod przewodnictwem prezydenta. Radzie Gabinetowej nie przysługują kompetencje Rady Ministrów.
Tematami posiedzenia były: sytuacja na Bliskim Wschodzie, obchody 75. rocznicy wyzwolenia obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau oraz zadania polityki historycznej w kontekście relacji polsko-rosyjskich.
Prezydent odniósł się do 5. Światowego Forum Holokaustu, które odbędzie się w Jerozolimie 23 stycznia. Jak mówił, Światowe Forum Holokaustu – prywatna fundacja – wraz z Instytutem Yad Vashem zaprasza do Jerozolimy przywódców z całego świata, by oddać hołd ofiarom holokaustu. Przekazał, że również on dostał zaproszenie na te uroczystości, ale – jak mówił – z zaproszenia wynika, że wystąpienie prezydenta Polski nie jest przewidywane, a głos zabrać mają prezydent Rosji Władimir Putin oraz prezydenci Niemiec, Francji, a także przedstawiciele Wielkiej Brytanii i USA.
Prezydent zaznaczył, że wielokrotnie strona polska przez Kancelarię Prezydenta, MSZ oraz ambasadę polską w Izraelu zwracała się do organizatorów obchodów o możliwość wystąpienia przedstawiciela Polski. – Nie spotkało się to z pozytywną odpowiedzią ze strony organizatorów tych uroczystości – zaznaczył. Duda ocenił, że zabranie głosu przez prezydenta Polski – kraju, którego najwięcej obywateli zostało zamordowanych w holokauście – jest czymś całkowicie naturalnym i z punktu widzenia prawdy historycznej – czymś koniecznym.
Zaznaczył przy tym, że ostatnie wypowiedzi prezydenta Rosji Władimira Putina „zakłamują w sposób ewidentny prawdę historyczną” i nie są niczym innym, „tylko jakimś swoistym rewizjonizmem poststalinowskim [...], próbują przerzucić na Polskę odpowiedzialność za wywołanie II wojny światowej”. – Sugerowana jest odpowiedzialność Polaków także za zagładę Żydów, wskazywany jest rzekomy polski antysemityzm z uogólnieniami, które w sposób rażący naruszają nie tylko interes Rzeczypospolitej, ale przede wszystkim ranią i w niesprawiedliwy sposób traktują Polaków, zwłaszcza tych, którzy są Sprawiedliwi Wśród Narodów Świata – oświadczył prezydent.
Jego zdaniem, brak wystąpienia polskiego prezydenta w trakcie uroczystości w Jerozolimie to także „zakłamywanie historii”. – Nie widzę powodu, dlaczego miałby wystąpić prezydent Rosji, Niemiec, Francji, przedstawiciele Wielkiej Brytanii i USA w takim miejscu, z takiej okazji, w związku z tą wielką rocznicą, a nie mógłby się wypowiedzieć prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, zwłaszcza w obecnej sytuacji, kiedy ze strony rosyjskiej, w szczególności ze strony prezydenta Rosji Władimira Putina, padają pod adresem Polski oskarżenia, które są sprzeczne całkowicie z prawdą historyczną i które służą próbie poniżenia nas jako społeczeństwa i zakłamywaniu historii – powiedział prezydent.
Podkreślił, że stanowisko całego polskiego rządu i jego jako prezydenta jest jednoznaczne: – Albo Polska będzie mogła zabrać głos, albo prezydent Rzeczypospolitej nie powinien brać udziału w tym wydarzeniu.
– W związku z tym komunikuję jednoznacznie, przesądziliśmy, że jako prezydent Rzeczypospolitej nie będę brał udziału w wydarzeniu, które będzie miało miejsce w Jerozolimie 23 stycznia – oznajmił Duda.
Jednocześnie podkreślił, że „tym prawdziwie najważniejszym dniem, w którym świat od wielu lat obchodzi Światowy Dzień Pamięci Ofiar Holokaustu, jest 27 stycznia”. – To jest ta data i to miejsce, czyli teren byłego niemieckiego, nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz-Birkenau – zaznaczył prezydent.
Premier Mateusz Morawiecki podkreślił, że Polska absolutnie nie może zgodzić się z ostatnimi wypowiedziami prezydenta Rosji i urzędników wysokiej rangi. – Wypowiedzi, które można nazwać rzeczywiście neostalinowskim rewizjonizmem; (to) coś, co w sposób fundamentalny ma zmienić postrzeganie jednego z kluczowych momentów historii świata, czyli wybuchu II wojny światowej – zauważył.
Jak dodał, właśnie dlatego w uzgodnieniu z prezydentem przed kilkoma dniami przygotowane zostało oświadczenie w tej sprawie. – Przedstawiliśmy je opinii publicznej świata; rezonans tego oświadczenia sprzed kilku był bardzo pozytywny dla nas, dla naszej wizji histo rycznej, dla prawdy historycznej, której bronimy – zaakcentowł szef rządu.
– My jesteśmy gotowi, żeby stawić czoła temu neostalinowskiemu rewizjonizmowi, bo jest to w interesie nie tylko dzisiejszej Polski, ale również oczywiście musimy bronić godności Polaków, godności obywateli RP, którzy bronili wtedy wolności Europy – dodał Morawiecki.
Zaznaczył, że prezydent Putin „próbuje zafałszować historię w taki sposób, żeby świat nie dostrzegał, pomijał zbrodnie sowieckie, zbrodnie sowieckiego komunizmu”. – Na szczęście polski głos w Europie, polski głos na świecie jest bardzo silny, jest słyszany – powiedział premier.

