logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: Tomasz Gzell/ PAP

Najbardziej mordercza jest hipokryzja

Sobota, 11 stycznia 2020 (20:35)

Prezydent Andrzej Duda, przypominając stanowisko KRS z 2009 r. o tym, że aktywny udział sędziów w akcjach protestacyjnych może prowadzić do naruszenia ich niezależności, napisał w związku z „Marszem Tysiąca Tóg”, iż, rzeczywiście, najbardziej mordercza jest hipokryzja.

Prezydent na swoim koncie na Twitterze umieścił w sobotę skan uchwały KRS z 2009 roku. Rada stwierdziła w niej, że apelowanie do sędziów o aktywny udział w akcjach protestacyjnych, zachęcanie ich do tego, a także stwarzanie środowiskowej presji może stanowić zagrożenie dla niezależności sądów i niezawisłości sędziów. 

„Jak podsumował to pewien Mecenas, który przesłał mi przed chwilą poniższy dokument z 2009 roku (!): »Niezłe... najbardziej mordercza jest hipokryzja«” – zacytował prezydent, i dodał: „Rzeczywiście. Tyle powiem”. 

Prawnicy z Polski i Europy przeszli w sobotę ulicami Warszawy w obronie niezawisłości sądów w „Marszu Tysiąca Tóg” pod hasłem „Prawo do niezawisłości. Prawo do Europy”. Jednym z głównych organizatorów marszu było Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia”. Przed marszem w holu Sądu Najwyższego odbyła się konferencja prasowa z udziałem przedstawicieli sędziów z państw Europy. 

Stanowisko KRS z 2009 roku przypomniał także w piątek wieczorem wiceminister sprawiedliwości i poseł PiS Marcin Warchoł. Stanowisko to wydano w związku z organizowanymi wtedy przez sędziów akcjami protestacyjnymi: wyznaczaniem „dni bez wokandy” i wzywaniem do solidarnego wstrzymywania się przez sędziów od udziału w pracach komisji wyborczych. 

„Taka działalność publiczna nie służy dobru wymiaru sprawiedliwości i w istocie obraca się przeciwko społeczeństwu, wbrew deklaracjom składanym przez podejmujących ją sędziów” – zwraca uwagę w tym stanowisku KRS.

„Apelowanie do sędziów o aktywny udział w tych akcjach protestacyjnych i podejmowanie działań zachęcających ich do tego, a przede wszystkim stwarzanie środowiskowej presji może stanowić zagrożenie dla niezależności sądów i niezawisłości sędziów” – czytamy w dokumencie z 2009 roku.

KRS wskazywała przy tym wówczas, że „prowadzone działania mogą również nasuwać podejrzenie, że akcje protestacyjne ze względu na sposób i formę protestu stanowią obejście zakazu przynależności sędziego do związku zawodowego i zakazu prowadzenia strajku”.

RP, PAP

NaszDziennik.pl