Informując o dostępności płynów do dezynfekcji rąk oraz masek ochronnych w placówkach PKN Orlen, płocki koncern podkreślił, iż „w ten sposób wzmacnia bezpieczeństwo obywateli oraz aktywnie wspiera rodzimy biznes, a co za tym idzie polską gospodarkę”.
„Na wszystkich stacjach Orlen w regularnej sprzedaży dostępne są płyny do dezynfekcji rąk produkowane przez należący do Grupy Orlen zakład w Jedliczu, a także maski ochronne, pochodzące głównie od krajowych producentów” – oznajmiła spółka.
PKN Orlen przypomniał, że produkcja płynu do dezynfekcji rąk w zakładzie jego spółki zależnej Orlen Oil w Jedliczu rozpoczęła się w pierwszej połowie marca i w ciągu kolejnych dni produkt ten systematycznie dostarczany był na stacje Orlen.
„Jesteśmy z Polakami w tej nadzwyczajnej sytuacji. Uważnie wsłuchujemy się w ich potrzeby i na nie reagujemy. Tak rozumiemy znaczenie odpowiedzialnego biznesu” – oświadczył prezes PKN Orlen Daniel Obajtek, cytowany we wtorkowym komunikacie spółki. Jak dodał, w trosce o bezpieczeństwo obywateli w kwietniu do 5 mln litrów zwiększono w Orlen Oil produkcję płynu do dezynfekcji rąk.
„Od początku mamy świadomość, jak bardzo jest on potrzebny, dlatego naszym celem było jak najszybsze nasycenie rynku, i to nam się udało. Nasz płyn dostępny jest już na wszystkich stacjach pod marką Orlen” – powiedział Obajtek. Przyznał zarazem, iż popyt na ten produkt jest bardzo duży.
„Polacy na naszych stacjach mogą też zaopatrzyć się w maski ochronne. To wyroby głównie polskich producentów. Wspieramy ich, stymulując w ten sposób krajową gospodarkę” – dodał.
PKN Orlen podał, że w przypadku płynu do dezynfekcji rąk wytwarzanego w zakładzie Orlen Oil w Jedliczu klienci stacji paliw płockiego koncernu nabyli do tej pory blisko 2,3 mln litrów tego produktu. Spółka wspomniała także, iż dotychczas zakupiła ok. 15 mln masek ochronnych, które przekazywane są m.in. służbie zdrowia i służbom mundurowym oraz wykorzystywane na wewnętrzne potrzeby Grupy Orlen.

