Doskonale pamiętamy huragan stulecia, który przeszedł w latem 2017 roku, kiedy to w nocy z 11 na 12 sierpnia klęska spowodowała zniszczenie drzewostanów na powierzchni blisko 40 tys. ha. Połowa to lasy kujawsko-pomorskie.
Najbardziej ucierpiały nadleśnictwa Rytel, Czersk, Przymuszewo, Runowo i Szubin. Samo nadleśnictwo Rytel utraciło wówczas 64 procent drzewostanów.
Jak obecnie wygląda sytuacja odbudowy lasów po tak wielkim zniszczeniu? Czy w tym roku uda się
zakończyć proces sadzenia nowego lasu po tej klęsce?
Z jakimi problemami borykają się Lasy Państwowe
w dobie koronawirusa?
Czytaj w artykule Tadeusza Chrzanowskiego, pracownika Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Toruniu.
Artykuł dostępny w dzisiejszym wydaniu „Naszego Dziennika” w wersji papierowej lub elektronicznej.

