Jak poinformował rzecznik 3. PBOT kpt. Witold Sura, wczoraj wieczorem minister obrony narodowej na wniosek wojewody podkarpackiego Ewy Leniart podjął decyzję o użyciu żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej.
– W pół godziny potem dowódca 3. Podkarpackiej Brygady Obrony Terytorialnej skierował w rejon miejscowości Bircza w powiecie przemyskim oraz Albigowa w powiecie łańcuckim po jednym module zadaniowym – zauważył kpt. Sura.
Aktualnie w gminie Bircza działa 30 terytorialsów z batalionu WOT w Jarosławiu. Żołnierze mają do dyspozycji cztery samochody ciężarowe, maszty oświetleniowe oraz piły spalinowe.
Z kolei w Albigowej pomaga 25 ochotników z rzeszowskiego batalionu OT. Kolejnych 40 żołnierzy z tegoż batalionu czeka w koszarach na sygnał użycia.
W gminie Bircza terytorialsi zostali podzieleni na trzy zespoły. Jeden pozostał do pomocy mieszkańcom w Birczy, drugi skierowano do wsi Huta Brzuska, a trzeci działa na terenie Korzeńca.
Zespół zadaniowy skierowany do gminy Łańcut pomagał w Albigowej, a później w Handzlówce. Natomiast około północy żołnierze z 31. Batalionu Lekkiej Piechoty w Rzeszowie musieli przemieścić się do miejscowości Głuchów k. Łańcuta. – Udali się tam natychmiast, ponieważ woda miejscowej rzeki Sawa zaczęła wypierać wały – dodał kpt. Sura.
Wcześniej żołnierze 3. PBOT pomagali już mieszkańcom regionu dotkniętym podtopieniami. Trzy dni temu usuwali skutki podtopień w leżących w powiecie przemyskim gminach Bircza, Dubiecko oraz Krzywcza.
3. PBOT im. płk. Łukasza Cieplińskiego ps. Pług powstała w pierwszym etapie formowania Wojsk Obrony Terytorialnej. W skład brygady wchodzi pięć batalionów lekkiej piechoty rozmieszczonych w Rzeszowie, Nisku, Dębicy, Jarosławiu oraz Sanoku.

