logo
logo

Zdjęcie: Jakub Szymczuk/KPRP/ -

Nominacje generalskie

Poniedziałek, 29 czerwca 2020 (13:53)

Prezydent Andrzej Duda wręczył dziś awanse generalskie zastępcy szefa Sztabu Generalnego WP generałowi dyw. Krzysztofowi Królowi oraz płk. Jarosławowi Stockiemu, szefowi Zarządu Obrony przed Bronią Masowego Rażenia w Dowództwie Generalnym Rodzajów Sił Zbrojnych.

Krzysztof Król został awansowany na generała broni, Jarosław Stocki otrzymał stopień generała brygady.

„Wręczamy dziś nominację generalską dla pana generała Krzysztofa Króla, któremu powierzamy w tym samym momencie niezwykle ważne zadanie reprezentowania nas, kandydowanie na szefa sztabu Dowództwa Sił Połączonych w Brunssum, jednego z najważniejszych dowództw NATO-wskich, jakie są, odpowiedzialnego za bezpieczeństwo wschodniej flanki Sojuszu, za siły szybkiego reagowania w GTF oraz za siły wysuniętej obecności, dowództwa odpowiedzialnego również za operację w Afganistanie” – podkreślił prezydent podczas uroczystości w 4. Pułku Chemicznym w Brodnicy (woj. kujawsko-pomorskie).

Jak dodał, nie ma wątpliwości, że jego doświadczenie, m.in. współpracy z żołnierzami państw sojuszniczych, go premiuje. „Gratuluję tej nominacji i nie mam żadnej wątpliwości, że pan generał sprosta temu ważnemu zadaniu” – powiedział prezydent. Dziękował również gen. Królowi za dotychczasową służbę.

Prezydent, mówiąc o płk. Jarosławie Stockim, podkreślał, że nominacja dla niego to wyraz wdzięczności za dotychczasową służbę dla Ojczyzny. „To wyraz wdzięczności dla pana, w jaki sposób prowadzi pan sprawy w tej chwili wojsk chemicznych i sprawy związane z obroną przed bronią masowego rażenia. Ale to także wyraz podziękowania za służbę, jaką pańscy żołnierze, żołnierze wojsk chemicznych, teraz wykonali, podczas pandemii koronawirusa” – zwrócił uwagę Andrzej Duda.

Zaznaczył, że żołnierze ci byli wszędzie tam, gdzie byli potrzebni, a tam, gdzie było konieczne natychmiastowe odkażanie – byli natychmiast gotowi do służby, także w domach pomocy społecznej, gdzie sytuacja była bardzo trudna. Nie zawiedli, pokazali, że są przygotowani na groźne i niespodziewane wyzwanie.

JG, PAP

NaszDziennik.pl