logo
logo

Zdjęcie: / Nasz Dziennik

Debata należy się wszystkim Polakom

Środa, 1 lipca 2020 (16:42)

Aktualizacja: Środa, 13 kwietnia 2022 (12:59)

Prezydent Andrzej Duda zapewnił, że weźmie udział w debacie organizowanej przez wszystkie telewizje.

Mam nadzieję, że będziemy mieli w Polsce normalną debatę organizowaną przez wszystkie telewizje, bo taka debata się Polakom należy – powiedział w środę w Złotowie (Wielkopolskie) prezydent Andrzej Duda. Zapewnił, że on w takiej debacie na pewno weźmie udział.

Prezydent podkreślił, że zawsze chętnie bierze udział w debacie, która odbywa się na uczciwych zasadach ustalonych ze wszystkimi. „A nie, proszę państwa, że jakaś jedna prywatna telewizja pana Trzaskowskiego podaje termin debaty i nakazuje się stawić” – powiedział Duda.

Prezydent odniósł się do debaty, którą w czwartek organizują wspólnie stacje TVN i TVN24 oraz portale onet.pl i WP.pl. W poniedziałek kandydat KO na prezydenta Rafał Trzaskowski poinformował na Twitterze, że dostał zaproszenie na tę debatę i weźmie w niej udział.

„Okazuje się, że pan Trzaskowski chce sobie organizować debatę pod ochroną zagranicznych mediów. Ja się na to nie zgadzam. Dlaczego polskie media mają być gorzej traktowane? Dlaczego ma być gorzej traktowany Polsat, dlaczego ma być gorzej traktowana TVP?” – dopytywał na wiecu prezydent.

„Mam nadzieję, że będziemy mieli w Polsce normalną, uczciwą debatę organizowaną przez wszystkie wielkie telewizje, do której będą mogły się dołączyć inne media i będą mogły to na równych prawach transmitować. Mam nadzieję, że będziemy mieli taką debatę, bo ona się wszystkim Polakom należy. Z góry zapowiadam – absolutnie wezmę w takiej debacie udział” – zaznaczył.

Andrzej Duda mówił, że jest prezydentem wszystkich Polaków i wszyscy Polacy mają jednakowe prawo do obejrzenia i wysłuchania debaty. „To dlatego na ten dyktat dotyczący debaty w TVN grzecznie odpowiedziałem, że bardzo proszę wszystkie wielkie telewizje o zorganizowanie debaty razem” – powiedział.

Dodał, że stawi się na debacie, której termin zostanie „uczciwie ustalony” w porozumieniu ze sztabami, „a nie narzucany”. „Dyktat po prostu. Nigdy tak nie było. Nie ma takich obyczajów ani w Stanach Zjednoczonych, ani na zachodzie Europy” – ocenił prezydent.

Podkreślił, że dwukrotnie brał udział w debatach, w których wcześniej prezydenci „nie odważali się wziąć udziału”. „Dlaczego? Przez szacunek do wyborców i przez szacunek do innych kandydatów. Bo na tych innych kandydatów też ludzie głosują […] Przez szacunek do wszystkich wyborców i wszystkich kandydatów brałem udział w debacie w Telewizji Polskiej, która była organizowana z obowiązku ustawowego przez TVP” – zaznaczył polityk.

„TVP ma ustawowy obowiązek zorganizować debatę przed wyborami prezydenckimi. I przez szacunek do wszystkich w tej debacie brałem udział. Więc niech dzisiaj pan Trzaskowski i jego ludzie nie pokrzykują, że ja się boję brać udział w debacie. Ja się nie boję. Może on się boi i dlatego się TVN-em zasłania” – powiedział prezydent.

Zaznaczył, że tak jak nie boi się udziału w debacie, tak nie boi się spotykać z wyborcami. „Patrzeć państwu prosto w oczy i mówić o dokonaniach ostatnich lat i o tym czego chcę, w jakim kierunku, żeby Polska zdążała. Bo wierzę w to, że to, co do tej pory robiliśmy, to były słuszne działania” – przyznał.

Andrzej Duda poprosił zebranych o głos i udział w drugiej turze wyborów prezydenckich 12 lipca. „Te wybory trzeba wygrać, trzeba je wygrać zdecydowanie. Żeby ci, którzy chcą budować z powrotem Polskę tylko dla elit, w której pomija się zwykłego człowieka i jego potrzeby, doskonale wiedzieli, że mają po prostu mały głos wśród całego polskiego społeczeństwa” – podkreślił.

W środę prezydent Duda odwiedza woj. zachodniopomorskie i wielkopolskie. Przed południem złożył wizytę w zachodniopomorskim Drawsku. Ze Złotowa prezydent udał się do wielkopolskiego Czarnkowa, skąd pojedzie do zachodniopomorskiej Człopy.

KM, PAP

NaszDziennik.pl