logo
logo

Dziś w
„Naszym
Dzienniku”

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Głos dla Polski

Poniedziałek, 6 lipca 2020 (23:51)

Aktualizacja: Wtorek, 7 lipca 2020 (08:46)

Katolik powinien głosować na kandydata, który głosi poglądy zgodne z Dekalogiem i Ewangelią. Inna opcja to zdrada.

Decyzja osoby wierzącej o udziale w wyborach i o poparciu konkretnego kandydata na prezydenta to przede wszystkim sprawa jego prawego sumienia, czyli sumienia uformowanego w zgodzie z Ewangelią i nauczaniem moralnym Kościoła.

– Każdy obywatel jest odpowiedzialny za Ojczyznę, winien uczestniczyć w sprawach publicznych, a zatem udział w wyborach to nasz obowiązek. Wynika on z odpowiedzialności za dobro wspólne. Jednocześnie katolik, dokonując wyboru, powinien zawsze pamiętać, że każda nasza decyzja ma moralny wymiar. Może być dobra albo zła. Ta wyborcza także – podkreśla w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” ks. bp Ignacy Dec, przewodniczący Rady ds. Apostolstwa Świeckich KEP.

W głosowaniu na prezydenta wybieramy głowę państwa, która ma realny wpływ na przyszłość naszej Ojczyzny, na stanowione prawo, na kształt życia społecznego.

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym.

Małgorzata Bochenek

Nasz Dziennik