Prezydent odwiedził we wtorek jednostkę ratownictwa wodnego OSP w Szeligach koło Ełku (Warmińsko-Mazurskie).
– Ochotnicze straże pożarne mają wielkie znaczenie dla naszej Ojczyzny; podtrzymują tradycję, budują wspólnotę i społeczeństwo obywatelskie, a także kształtują w człowieku to, co dobre i szlachetne – powiedział na spotkaniu z ochotnikami w Szeligach prezydent Andrzej Duda.
Prezydent wskazywał, że służba w ochotniczej straży pożarnej jest często tradycją przekazywaną z pokolenia na pokolenie. – To jest uczenie naszych dzieci, naszej młodzieży tego, że drugi człowiek jest ważny, że należy na bliźniego i na jego sprawy zwracać uwagę. Że niesienie pomocy i zwracanie uwagi na drugiego człowieka jest czymś niezwykle szlachetnym, czymś, co jest w życiu ważne, czymś, co czyni człowieka lepszym, czymś, co warto realizować – mówił, dziękując ochotnikom.
– Są takie dwa elementy na terenach mniejszych miast i terenach wiejskich życia obywatelskiego, które mają swoją niezwykłą wartość. One były kiedyś typowo męskie albo typowo kobiece, dzisiaj to się pozmieniało. Chyba dobrze, że w kołach gospodyń wiejskich są dzisiaj panowie, którzy pomagają, a w ochotniczej straży pożarnej jest też coraz więcej dziewcząt, coraz więcej pań – podkreślił prezydent.
Zaznaczył, że zarówno jedna, jak i druga forma organizowania się – koła gospodyń wiejskich oraz ochotnicze straże pożarne – ma wielkie znaczenie dla naszej Ojczyzny. Jak mówił, „podtrzymują one tradycje, budują wspólnotę i społeczeństwo obywatelskie, a także kształtują w człowieku to, co dobre i szlachetne”.
Prezydent Andrzej Duda podkreślił, że chce przede wszystkim prowadzić politykę, którą nazwał polityką sensytywną, polityką wyczuloną, aby realizowane były przede wszystkim potrzeby Polaków.
Prezydent na spotkaniu w Szeligach wyraził nadzieję, że z zaproponowanego przez niego bonu turystycznego, Polacy będą mogli skorzystać od końca lipca; zaznaczył, że bon ma być wsparciem dla branży turystycznej i będzie można go wykorzystać do końca 2021 r.
Wskazywał, że w Polsce była potrzeba tworzenia nowych miejsc pracy, potrzeba wzrostu wynagrodzeń i uposażeń dla seniorów.
– Taką właśnie politykę przez ostatnie lata realizowaliśmy i ja chcę tę politykę podtrzymywać, gwarantuję, że to wszystko, co do tej pory zostało ustanowione, co państwo otrzymujecie, na pewno nie zostanie odebrane, cofnięte, ograniczone – zapewnił Andrzej Duda, zwracając się do mieszkańców Szelig.
Chcę doprowadzić do tego, żeby polska rodzina żyła na takim samym poziomie, jak rodzina na zachodzie Europy; żeby nie było potrzeby wyjeżdżania za pracą na Zachód – powiedział.
Ubiegający się o reelekcję prezydent Andrzej Duda mówił, że „pomoc dla przedsiębiorców i inwestycje to plan najbliższe lata, po to, żeby Polska się rozwijała”.
– Chcę doprowadzić do tego, żeby Polska była wszędzie jednakowo rozwinięta, [...] żeby szerokopasmowy internet dotarł do każdego domu, nawet w najmniejszej miejscowości – mówił Duda.
Dodał, że chce też, żeby „w Polsce rosły stopniowo wynagrodzenia”. – Będziemy państwem coraz zamożniejszym, będziemy mieli coraz więcej inwestycji, będzie coraz więcej płatnych miejsc pracy, a w efekcie tego polska rodzina będzie żyła na coraz wyższym poziomie – mówił prezydent.

