logo
logo

Dziś w
„Naszym
Dzienniku”

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Sumienie polityków

Środa, 9 września 2020 (02:03)

Aktualizacja: Środa, 9 września 2020 (09:12)

Najwyższy czas, aby rządzący nie tylko mówili, że są za życiem, ale uchwalili zakaz aborcji w Polsce. Tymczasem zapowiadają ochronę praw zwierząt.

Katolicki polityk nie może promować aborcji ani opowiadać się za jej legalizacją – przypomniał właśnie wiernym na całym świecie przewodniczący Papieskiej Akademii Życia ks. abp Vincenzo Paglia z Watykanu. Zaznaczył, że nauczanie Kościoła na temat obrony życia jest bardzo jasne i nie ma w nim zgody na aborcję czy eutanazję. W zdecydowanych słowach podkreślił, że przywódcy polityczni powinni starać się ulepszać „złe i grzeszne prawo” oraz promować zasadność wspierania życia każdej osoby od jej poczęcia do naturalnej śmierci. Niestety, takie „złe i grzeszne prawo” za sprawą tzw. wyjątków aborcyjnych obowiązuje cały czas także w Polsce, a politycy, którzy przyznają się do swego przywiązania do wiary i Kościoła, od wielu lat nie postarali się go zmienić.

– Wraz z Maryją chcemy bronić życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Wierzymy, że Matka Boża pomoże nam wytrwać w modlitwie, a także zaniesie ją przed Boży majestat. Ufajmy, że w naszym kraju rządzący nie tylko będą mówić, że są za życiem, ale swoje słowa zamienią w czyn i wprowadzą zakaz aborcji w Polsce – w kraju św. Jana Pawła II, wielkiego obrońcy życia! – mówił wczoraj w homilii o. Andrzej Laskosz CSsR, kustosz sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II w Toruniu, gdzie zainaugurowana została wielka 54-dniowa modlitwa w intencji obrony życia w Polsce – Nowenna pompejańska.

Tymczasem zamiast poszerzenia prawa zabezpieczającego życie dzieci poczętych rządzący w naszej Ojczyźnie zapowiadają „nowy porządek prawny”, czyli zwiększenie ochrony zwierząt w Polsce.

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym.

Krzysztof Gajkowski

Nasz Dziennik