Marlena Maląg przekonywała, że orzeczenie TK odnosi się do zapotrzebowania na wszelkie formy wsparcia dla kobiet w ciąży i ich rodzin. Podkreśliła, że „życie ludzkie jest wartością w każdej fazie rozwoju i jako wartość, której źródłem są przepisy konstytucyjne, powinno ono być chronione przez Ustawę Zasadniczą”.
– Aby móc walczyć o godność, musimy móc żyć. Nie mamy prawa zabijać nienarodzonych dzieci – mówiła minister. Dodała, że działania podejmowane przez rząd mają ochronić i wspierać kobiety, rodziny i osoby z niepełnosprawnościami, które wsparcia potrzebują.
Informując o tym wsparciu, mówiła, że „bardzo często zdarza się, że kobieta w przypadku urodzenia dziecka z poważną niepełnosprawnością pozostaje ze swoim heroizmem sama, dlatego wprowadziliśmy rozwiązania i uregulowania prawne sprzyjające egzekucji alimentów”.
– Nie sposób pominąć też innego instrumentu wsparcia osób niepełnosprawnych – Funduszu Solidarnościowego. Z niego od 1 października 2019 r. finansujemy m.in. świadczenia uzupełniające dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji w wysokości do 500 zł. W ramach tego funduszu sprawnie działają programy takie jak: asystent osoby niepełnosprawnej, usługi opiekuńcze dla osób niepełnosprawnych, opieka wytchnieniowa czy też centra opiekuńczo-mieszkalne, tak bardzo potrzebne – mówiła minister.
– Łącznie na programy z Funduszu Solidarnościowego w roku 2019 i obecnym przeznaczamy ponad 14 mld zł – podkreśliła.
Szefowa MRiPS przekonywała również, że „w tym roku został również uruchomiony dodatkowy program świadczeń medycznych z Narodowego Funduszu Zdrowia dla osób niepełnosprawnych, aby zapewnić im wsparcie w realizacji aktywności zawodowej”.
Wskazywała również na współpracę z pełnomocnikiem rządu ds. osób niepełnosprawnych Pawłem Wdówikiem.

