logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: Radek Pietruszka/ PAP

Nie wolno zachęcać uczniów do udziału w protestach ulicznych

Środa, 28 października 2020 (18:06)

Aktualizacja: 28 października 2020 (19:33)

Przemysław Czarnek podkreślił, że zachęcanie uczniów do udziału w protestach jest postawą nieodpowiedzialną. Zapowiedział też wyciągnięcie konsekwencji wobec osób narażających dzieci.

– Nasi kuratorzy oświaty w całej Polsce po rozmowach również z nami – wczoraj z kierownictwem ministerstwa monitorują na bieżąco sytuację zdalnego nauczania w szkołach i sytuację w szkołach również w kontekście tych wszystkich niepokojów społecznych, które obserwujemy na ulicach miast – powiedział dzisiaj minister edukacji i nauki w nagraniu opublikowanym na Twitterze.

– Docierają do nas sygnały, na szczęście z niewielu miejsc, ale jednak każdy sygnał jest ważny, że niekiedy nauczyciele zachęcają uczniów do udziału w wydarzeniach ulicznych, wprowadzając niepokój, wprowadzając pewien chaos. Ale nade wszystko jest to postawa, którą należy nazwać postawą skrajnie nieodpowiedzialną – wskazał Przemysław Czarnek.

Jak mówił, wszyscy walczymy o to, aby uczniowie jak najkrócej byli na nauczaniu zdalnym i jak najszybciej wrócili do nauczania stacjonarnego. – To jest troska nas wszystkich, to jest troska nauczycieli, to jest troska wychowawców, to jest troska rodziców, to jest troska dyrektorów szkół i troska ministerstwa. Jak się okazuje, nie jest to troska Związku Nauczycielstwa Polskiego, który zachęca do udziału w tego rodzaju protestach, i to w sytuacji bardzo wielkiego zagrożenia pandemią koronawirusa – powiedział minister.

– Wychodzenie na tego typu zgromadzenia z wielką ilością osób, albo z dużą ilością osób, jest po prostu zagrożeniem dla bezpieczeństwa zdrowotnego nie tylko samych uczestników tego zgromadzenia, ale również całych rodzin, wszystkich znajomych, wszystkich, z którymi będą się później, następnie te osoby spotykały – dodał minister edukacji.

– Apeluję do wszystkich państwa, żebyśmy powstrzymali tego rodzaju – jeszcze raz powtarzam – rzadkie sytuacje, ale jednak występujące w Polsce, o czym komunikaty do nas docierają – podkreślił.

Przemysław Czarnek wskazał, że wszelkie konsekwencje tego rodzaju postaw, niezgodnych z prawem i nieodpowiedzialnych, będą wyciągane wobec tych osób, które narażają dzieci nie tylko na wojnę ideologiczną, ale na niebezpieczeństwo zdrowotne.

W związku z sytuacją epidemiczną od soboty 24 października do niedzieli 8 listopada w całym kraju została wprowadzona edukacja zdalna dla uczniów klas IV-VIII szkół podstawowych i dla wszystkich klas szkół ponadpodstawowych oraz dla słuchaczy placówek kształcenia ustawicznego i centrów kształcenia zawodowego. Przedszkola i szkoły podstawowe w klasach I-III działają bez zmian, tzn. stacjonarnie.

AB, PAP

NaszDziennik.pl