logo
logo

Zdjęcie: gdansk.ipn.gov.pl/ Inne

Nie godzimy się na profanacje

Czwartek, 29 października 2020 (14:49)

Aktualizacja: Czwartek, 29 października 2020 (14:59)

Parodiowanie tragedii ofiar Grudnia '70 jest niegodne i oburzające – wskazuje dyrektor IPN Gdańsk prof. Mirosław Golon.

Oświadczenie dyrektora IPN Gdańsk prof. Mirosława Golona

Odnosząc się do medialnych doniesień informujących o sparodiowaniu przez protestujących (przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji) śmierci Zbyszka Godlewskiego, wyrażam głębokie oburzenie i zaniepokojenie. Żaden protest nie daje prawa do tego typu profanacji.

Zbyszek Godlewski jest bohaterem słynnej „Ballady o Janku Wiśniewskim”. Był robotnikiem i pracował w Zarządzie Portu Gdynia. Został zastrzelony w czasie Grudnia '70 roku przez żołnierzy LWP. W chwili śmierci miał 18 lat. Protestujący przemaszerowali z jego ciałem niesionym na drzwiach ulicami Gdyni.

Obok Pomnika Poległych Stoczniowców, który w Grudniu 1980 roku stanął w Gdańsku, to właśnie śmierć w Gdyni młodego chłopca pochodzącego z Elbląga, któremu nadano nowe, balladowe imię i nazwisko: „Janek Wiśniewski”, stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli zbrodni komunistycznych władz w grudniu 1970 roku.

Pomordowanym należy się godna pamięć, szczególnie w kontekście przypadającej w tym roku 50. rocznicy Grudnia '70. Gdynia ma tu szczególne zobowiązanie, gdyż to właśnie w mieście „z morza i marzeń” poległo najwięcej – aż osiemnaście ofiar. Setki odniosły rany, a tysiące padło ofiarami innych prześladowań.

prof. dr hab. Mirosław Golon
Dyrektor IPN Gdańsk

JG, IPN

NaszDziennik.pl