Elektrownia może być wykorzystana w zdarzeniach kryzysowych. Potrafi zasilić niejedną wioskę, osiedle, szpital stacjonarny, polowy, przychodnię. Elektrownia już została przetestowana i może pracować non stop.
– Misją Wojsk Obrony Terytorialnej jest obrona i wspieranie lokalnych społeczności. W czasie pokoju to zadanie realizowane jest m.in. w formie przeciwdziałania i zwalczania skutków klęsk żywiołowych oraz prowadzenia działań ratowniczych w sytuacjach kryzysowych – podkreśla oficer prasowy 16. Dolnośląskiej Brygady Obrony Terytorialnej kpt. Renata Mycio.
Dodaje, że elektrownię obsługuje czterech wyszkolonych żołnierzy. Są oni gotowi, aby o każdej porze dnia i nocy przetransportować kontenery wytwarzające prąd i rozstawić je w każdym miejscu. Montaż i uruchomienie Kontenerowej Elektrowni Polowej trwa 3-4 godziny. Wszystko zależy oczywiście od ukształtowania terenu i warunków panujących na miejscu.
Urządzenie wyposażone jest w elektroniczny systemy sterowania. Samo się synchronizuje i podaje taką ilość prądu, jaka w danym momencie jest wymagana. Maksymalna moc elektrowni wynosi 900 KW.
Składa się ona z trzech zespołów spalinowo-elektrycznych i z konteneru technicznego. Kontenerowa Elektrownia może pracować całą dobę, przez wiele tygodni, a nawet miesięcy.

