logo
logo

Dziś w
„Naszym
Dzienniku”

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Walec oszczerstw

Sobota, 28 listopada 2020 (02:05)

Aktualizacja: Sobota, 28 listopada 2020 (02:05)

Z ks. prałatem dr. Sławomirem Oderem, postulatorem w procesie kanonizacyjnym św. Jana Pawła II, rozmawia Małgorzata Rutkowska

Z ogromnym bólem odbieramy wzmagające się ataki na św. Jana Pawła II w Polsce. Lewica dewastuje pomniki papieskie, domaga się zmiany nazw placów, ulic, odebrania tytułów honorowego obywatela miasta. Dlaczego chcą zniszczyć największy autorytet moralny dla Polaków? Jaki jest cel tej operacji medialno-propagandowej?

– Myślę, że to, co teraz przeżywamy, wpisuje się w odwieczną konfrontację między dobrem a złem, w próbę zniszczenia świata, który opiera się na wartościach chrześcijańskich. To nie jest nic nowego w historii Kościoła. Wydaje mi się, że atak na Jana Pawła II stanowi element większego układu, którego jesteśmy świadkami. Wystarczy spojrzeć na to, co dokonuje się w tych dniach chociażby w Hiszpanii – chodzi o próbę narzucenia reformy edukacji, która wywołuje protest i odrzucenie ze strony rodziców. Manifestacje w wielu miastach, zwłaszcza w Madrycie, pokazują, że społeczeństwo hiszpańskie nie chce biernie poddawać się dyktatowi świata antywartości, antykultury.

Z całą pewnością Ojciec Święty Jan Paweł II jest ucieleśnieniem wartości, które nie tylko nieustannie głosił, ale również świadczył o nich całym swoim życiem, stąd szczególne skoncentrowanie ataków nienawiści właśnie na jego osobie.

Ojciec Święty Franciszek podczas kanonizacji w 2014 roku nazwał Jana Pawła II Papieżem rodziny. Rodzina to temat kluczowy w obecnych zmaganiach cywilizacyjnych. Widzimy chęć unieważnienia papieskiego nauczania, bo jest przeszkodą dla rewolucji genderowej, neomarksistowskiej?

– Atak na rodzinę w jej klasycznej, tradycyjnej, naturalnej formie wpisuje się w kontekst kulturowo-ideologiczny, który w tej chwili próbuje się narzucić całemu światu, a szczególnie Europie. Wydaje mi się jednak, że tu nie chodzi tylko o kwestię kształtu rodziny. Dzisiaj przeżywamy ogromny kryzys autorytetu, zwłaszcza postawy ojcowskiej jako punktu odniesienia w rodzinie. Jan Paweł II był dla wielu młodych ludzi osobą ucieleśniającą to, co najpiękniejsze w ojcostwie.

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Małgorzata Rutkowska

Nasz Dziennik