logo
logo

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Neomarksizm i współczesne media

Niedziela, 14 marca 2021 (12:59)

Aktualizacja: Niedziela, 14 marca 2021 (13:00)

Wczoraj, podczas sympozjum „Oblicza przemian cywilizacyjnych” w Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu prelekcję wygłosił ks. prof. dr hab. Tadeusz Guz. Nosiła ona tytuł „O wpływie ideologii neomarksizmu globalnego na współczesne media”.

Prelegent odnosząc się do fundamentów ideologii neokomunistycznej stwierdził, że „priorytet nicości przed bytem jest naczelną tezą neomarksistowskiej rewolucji kulturowej w sensie globalnym”.

Następnie dodał, iż „nigdy w dotychczasowych dziejach świata nie było takiej strategii myślenia, aby jego celem była negacja wszystkiego co istnieje, czyli dążenie przemiany rzeczywistości w nicość w niebyt. Po prostu przemiana istot żywych, z ludźmi, zwierzętami i roślinami, w śmierć [...] co jest programową tezą neomarksistów”

Takie założenia neomarksizmu prowadzą do opłakanych skutków. Także w wymiarze medialnym. Ks. prof. Tadeusz Guz zauważa: „Stąd rządza zbijania, niszczenia i negowania wszystkiego co jest. Czyż współczesne media, łącznie z wieloma forami internetowymi, grami komputerowymi, kinematografią, czy teatrami, nie są wierną tego ilustracją?”

Tymczasem „przyczyną sprawczą prawdy, dobra, piękna i wszystkich doskonałości kosmosu jest osobowy Pan Bóg, kreator, Ojciec, Syn Boży i Duch Święty. Zaś przyczyną wszystkiego co negatywne we wszechświecie, tj. choroby, pracy w pocie czoła, cierpień ducha i ciała człowieka, przejściowej śmierci ciała ludzkiego oraz katastrof przyrodniczych na świecie jest ostatecznie diabeł” – stwierdził podczas prelecji ksiądz profesor.

Współcześnie ideologia neomarksistowska jest mocno promowana. Ma wpływ na rzesze ludzi. Ksiądz profesor Tadeusz Guz zauważa: „Czyż sama istota mediów globalnych – poza częściowo mediami katolickimi – nie polega na hołdowaniu erotyzmowi i śmierci, a tym samym kłamstwu i nienawiści? Skutkiem tego jest m.in. bardzo bolesny fakt, że przy tak dalece zafałszowanej dyspozycji rozlicznych mediów, wszystkie najważniejsze kwestie XX w. i XXI w. pozostają w interpretacji wielu mediów nie tylko nie wyjaśnione, lecz co więcej zasadniczo zakłamane jak np. przyczyna śmierci prezydenta USA Johna F. Kennedyego, czy tragedia smoleńska”

 
Prelegent wskazał, że medialne ataki dotyczą samego Pana Boga i Jego świętego Kościoła. „Dla neomarksizmu nie ma miejsca dla Boga. A czy w wielu mediach świata nie jest zupełnie podobnie? Jakżesz Pan Bóg jest tam nagminnie poniewiernany, opluwany i krzyżowany. Jeśli by się tam pewnego dnia pojawił in persona, czyż nie zostałby natychmiast uśmiercony, jak czyni się to dzisiaj z niektórymi osobami duchownymi, których bez procesów sądowych czyni się w mediach przestępcami?”

Niestety wyłania się ponury obraz współczesnych mediów. Ksiądz profesor stwierdza: „Czyż wiele mediów świata nie stało się w naszych pokoleniach de facto współczesnymi ”domami publicznymi„, gdzie na masową skalę deprawuje się umysły, dusze serca, zmysłowość i całe życie miliardów ludzi poprzez obłąkańczą panseksualizację?”

Stoimy przed alternatywą: albo zapragniemy konstruować świat według własnego upodobania (np. rewolucyjnego) albo potraktujemy świat jako kosmos, czyli ład i dar od Pana Boga. Dla nas opcja jest jedna – podsumował swoje wystąpienie prelegent.

JG, radiomaryja.pl

NaszDziennik.pl