– Wystąpienie to wpisuje się w szereg nacisków, które są podejmowane wobec Polski w ostatnim czasie – ocenia w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” poseł Anna Maria Siarkowska. Dodaje, że nie możemy im się poddawać.
Komitet Ministrów Rady Europy w wydanej rezolucji domaga się od polskich władz, żeby „czuwały nad tym, aby legalna aborcja i badania prenatalne były naprawdę dostępne w całym kraju, bez istotnych różnic pomiędzy regionami i bez zwłoki” związanej z zastosowaniem klauzuli sumienia czy ze względu na pandemię COVID-19.
Eksperci zwracają uwagę, że w Polsce obowiązuje ochrona życia i państwo polskie kieruje się takimi priorytetami.
– Nie ma żadnych prawnych powodów, dla których mielibyśmy rezygnować z ochrony swoich obywateli w okresie prenatalnym. W Polsce nie ma czegoś takiego jak prawo do aborcji, w Polsce jest prawo do życia, które jest gwarantowane konstytucyjnie, i ta ochrona obejmuje również okres prenatalny – podkreśla Siarkowska.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

