Za nowelizacją głosowało 242 posłów, przeciw było 210, a 2 osoby wstrzymały się od głosu.
Według uzasadnienia głównym celem nowelizacji jest dostosowanie zapisów Kodeksu karnego do dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady z 15 marca 2017 r. w sprawie zwalczania terroryzmu. Zgodnie ze zmianami odnoszącymi się do przestępstw terrorystycznych karze do pięciu lat więzienia miałaby podlegać nie tylko osoba, która „w celu popełnienia przestępstwa o charakterze terrorystycznym uczestniczy w szkoleniu mogącym umożliwić popełnienie takiego przestępstwa”, ale także ta, która „samodzielnie zapoznaje się z treściami” mogącymi ułatwić zamach terrorystyczny.
Nowela zawiera też jednak inne rozwiązania, m.in. zapisy dotyczące zawieszenia biegu terminów przedawnienia karalności czynów w związku ze stanem epidemii, liczebności składów orzekających, instytucji tzw. listu żelaznego czy też udostępniania akt spraw. Przeciwko tym zapisom protestuje opozycja – w jej ocenie niektóre ze zmian nadmiernie rozszerzają uprawnienia prokuratury i ograniczają transparentność postępowań.
Kluby KO i Lewicy na etapie drugiego czytania złożyły wnioski o odrzucenie nowelizacji – nie uzyskały one jednak akceptacji Sejmu. Posłowie odrzucili też kilkanaście wniosków mniejszości zmierzających do wykreślenia poszczególnych przepisów z ustawy.
W noweli zaproponowano, by do tzw. ustawy covidowej z 2 marca 2020 r. dodać zapis, zgodnie z którym „w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w terminie 6 miesięcy po dniu ich odwołania, nie biegnie przedawnienie karalności czynu oraz przedawnienie wykonania kary w sprawach o przestępstwa i przestępstwa skarbowe”.
W drugiej połowie stycznia do tych zapisów złożono autopoprawkę, zgodnie z którą „w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich, w sprawach [...] o przestępstwa zagrożone karą pozbawienia wolności, której górna granica nie przekracza 5 lat, na rozprawie apelacyjnej sąd orzeka w składzie jednego sędziego, jeżeli w pierwszej instancji sąd orzekał w takim samym składzie”.
Autopoprawka wprowadziła też zmiany w poręczeniach, m.in. zakazuje zbiórki środków na uiszczenie grzywny orzeczonej za przestępstwo.
– Nieprawdą jest, jakoby instytucja poręczenia była radykalnie ograniczana. [...] Co do poręczeń – instytucja pozostaje, katalog osób uprawnionych do składania poręczeń jest bez zmian – mówił w Sejmie wiceminister sprawiedliwości Michał Woś.
W przyjętych zmianach jest też szereg przepisów regulujących instytucję tzw. listu żelaznego, co – według projektodawców – skutkować będzie zarówno „podniesieniem jej funkcjonalności, jak i usunięciem pola do rozbieżnego stosowania tej instytucji”. Chodzi m.in. o zapewnienie wpływu prokuratora na stosowanie tej instytucji na etapie postępowania przygotowawczego oraz kwestie stosowania listów żelaznych w przypadkach orzeczonego wcześniej tymczasowego aresztowania.

