logo
logo

Dziś w
„Naszym
Dzienniku”

Zdjęcie: Ewa Sądej/ Nasz Dziennik

Nieuprawnione roszczenia

Piątek, 23 kwietnia 2021 (07:36)

Aktualizacja: Piątek, 23 kwietnia 2021 (11:36)

Czy w przypadku tzw. lasów łemkowskich w Małopolsce nie dochodzi do nieuzasadnionych zwrotów mienia Skarbu Państwa?

Chodzi o zwrot terenów leśnych, m.in. z zasobu Lasów Państwowych, osobom lub ich spadkobiercom przesiedlonym po II wojnie światowej na Ukrainę lub wysiedlonym w ramach akcji Wisła, które wcześniej do nich należały. Osoby te uzyskują unieważnienie decyzji o przejściu mienia na rzecz Skarbu Państwa, mimo że otrzymywały za to „mienie zamienne”. Poseł Barbara Bartuś (PiS) podkreśla, że problem okazuje się znacznie poważniejszy. – To nie dotyczy tylko Lasów Państwowych, ale również gminy i prywatne osoby mają obawy, że mogą stracić mienie – wskazuje parlamentarzystka.

Poszerza się również krąg osób występujących o unieważnienie decyzji administracyjnych z okresu PRL. – Wcześniej odnosiło się to do osób wysiedlonych w ramach akcji Wisła, a teraz okazuje się, że z tej drogi chce skorzystać bardzo dużo osób, które wówczas wyjechały dobrowolnie w ramach przesiedleń do Związku Sowieckiego – zwraca uwagę Bartuś i dodaje, że niedawno Małopolski Urząd Wojewódzki w Krakowie udzielił jej informacji na ten temat. – Z odpowiedzi, którą otrzymałam od wojewody, wynika, że jednych i drugich wniosków jest ponad sto – mówi poseł.

Prokuratura Krajowa informuje, że prowadzone jest postępowanie wyjaśniające kwestię unieważniania decyzji, tak aby ocenić, czy są podstawy do działań w ramach kompetencji prokuratury. „Aktualnie trwa gromadzenie niezbędnych informacji i danych pozwalających na ocenę możliwych do zastosowania środków prawnych. Jednocześnie prowadzona jest szczegółowa analiza stanu prawnego, orzecznictwa sądowego i działań sądowo-administracyjnych” – poinformował Bogdan Święczkowski, szef Prokuratury Krajowej w odpowiedzi na interpelację.

Święczkowski dodaje, że w prokuraturach „trwają intensywne analizy zebranych już danych o postępowaniach administracyjnych, w tym zakończonych, pod kątem istnienia przesłanek do zgłoszenia w nich udziału przez prokuratora”, co na bieżąco koordynuje prokurator krajowy.

W Prokuraturze Krajowej odbyła się też narada, w której uczestniczyli prokuratorzy regionalni z Krakowa, Lublina i Rzeszowa. „Opracowano plan działania, sposoby jego realizacji oraz wskazano terminy na wykonanie czynności, które winny przynieść oczekiwane przez Panią Poseł [Barbarę Bartuś] rezultaty” – zaznacza prokurator krajowy. Poseł Bartuś, która złożyła interpelację w tej sprawie, zadowolona jest z tych kroków. – Myślę, że to istotne działania ze strony prokuratury. Liczę, że ten proceder się zatrzyma – podkreśla nasza rozmówczyni.

Jak poinformował „Nasz Dziennik” Małopolski Urząd Wojewódzki, od 2009 r. „wpłynęło 460 wniosków o stwierdzenie nieważności orzeczeń o przejęciu nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa”. Chodzi o orzeczenia wydane na podstawie dwóch dekretów, jednego z 5 września 1947 r. o przejściu na własność państwa mienia pozostałego po osobach przesiedlonych do ZSRS, i drugiego z 27 lipca 1949 r. o przejęciu na własność państwa niepozostających w faktycznym władaniu właścicieli nieruchomości ziemskich położonych w niektórych powiatach województwa białostockiego, lubelskiego, rzeszowskiego i krakowskiego.

„Obecnie trwają w Małopolskim Urzędzie Wojewódzkim w Krakowie końcowe analizy prawne dotyczące tematyki postępowań o stwierdzenie nieważności orzeczeń wydanych na podstawie przepisów tych dekretów w kontekście aktualnego orzecznictwa sądów administracyjnych” – informuje nas Biuro Wojewody. „Ponadto Wojewoda Małopolski wystąpił do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej o opinię w omawianych sprawach. Rezultaty tych analiz znajdą w pierwszej kolejności odzwierciedlenie w treści decyzji, które będą w najbliższych dniach wydawane w tychże sprawach” – dodaje.

Drogi Czytelniku! Więcej na ten temat można przeczytać w wydaniu papierowym „Naszego Dziennika” dostępnym w punktach sprzedaży prasy oraz w wydaniu elektronicznym TUTAJ.

Zenon Baranowski

Nasz Dziennik