logo
logo

Zdjęcie: / Nasz Dziennik

Podsumowanie szczepień

Poniedziałek, 26 kwietnia 2021 (13:09)

Aktualizacja: Piątek, 3 marca 2023 (11:10)

Przekroczyliśmy właśnie 10,3 mln łącznie wykonanych szczepień pierwszą i drugą dawką; w tym tygodniu planujemy wykonać 1,6 mln szczepień – powiedział szef KPRM, pełnomocnik rządu ds. szczepień Michał Dworczyk.

Dworczyk wskazał, że te 10,3 mln szczepień to efekt przyspieszania Narodowego Programu Szczepień na tyle, na ile pozwalają dostawy szczepionek.

Zwrócił uwagę na średni przyrost szczepień wykonywanych w ciągu tygodnia.

– W zeszłym tygodniu, tym który właśnie się skończył, wykonaliśmy 1,4 mln szczepień. To oznacza, że w tej chwili średnie tempo szczepienia dzienne jest na poziomie 200 tys. wykonywanych iniekcji – mówił.

– W tym tygodniu również planujemy dalsze przyspieszanie, planujemy wykonanie 1,6 mln szczepień pomimo tego, że mamy przed sobą majówkę – zapowiedział Dworczyk.

– Kolejne punkty szczepień powszechnych są uruchamiane w miarę dostaw szczepionek do Polski. Jak tylko będą szczepionki, będziemy uruchamiali kolejne – zapewnił w czasie konferencji szef KPRM i koordynator programu krajowych szczepień.

Dworczyk był pytany o przypadki, o których głośno w mediach społecznościowych, gdy wątpiący w bezpieczeństwo szczepień próbują blokować ten proces, rejestrując się na szczepienie, by potem na nie się nie stawić i doprowadzić do zmarnowania dawki. Minister był pytany, jaka jest skala tego zjawiska i czy przewiduje się wprowadzenia sankcji dla osób, które nie stawią się na szczepienie bez podania istotnej przyczyny.

Szef KPRM i pełnomocnik rządu ds. szczepień odparł, że ten problem jest rządowi znany za sprawą właśnie mediów społecznościowych, gdzie – jak mówił – „są osoby skrajnie nieodpowiedzialne, które namawiają do takich działań”.

– Polacy są natomiast ludźmi roztropnymi, rozsądnymi i odpowiedzialnymi. Widać, że to się w sposób realny nie przekłada na funkcjonowanie Narodowego Programu Szczepień – zapewnił minister.

Dworczyk podkreślił, że temat był omawiany przez sztab w niedzielę i że weryfikowano też liczbę przypadków, gdy pacjent nie pojawia się na umówione szczepienie, i „na poziomie kwietnia to jest ok. 1,5 proc. w stosunku do wszystkich osób zarejestrowanych”. – W związku z tym jest to na szczęście niezbyt duży odsetek. Nie przewidujemy wprowadzenia żadnych sankcji; wierzymy w odpowiedzialność za siebie i innych – dodał szef KPRM.

Natomiast 4 maja ruszy rejestracja na szczepienia przeciw COVID-19 w zakładach pracy. Warunkiem będzie zgromadzenie 300 osób – pracowników bądź pracowników i ich rodzin, chcących się zaszczepić.

– Planujemy szczepienia w zakładach pracy. To będzie ważny kanał szczepień. […] Przez ostatnie dni konsultowaliśmy i wypracowywaliśmy ostateczną wersję zasad, na jakich będzie się to odbywało – mówił szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Poinformował, że jeszcze dziś zasady te zostaną opublikowane na stronach rządowych.

– 4 maja na stronie Rządowego Centrum Bezpieczeństwa zawiśnie formularz zgłoszeniowy – bardzo prosty, bardzo krótki. Za pośrednictwem tego formularza zakłady pracy będą mogły zgłaszać chęć szczepienia – dodał.

Dworczyk przekazał, że będzie decydowała kolejność zgłoszeń.

– Ruszamy z zapisami już 4 maja, dlatego że wymaga to zawsze odrobiny czasu, by zakład pracy porozumiał się z wykonującym podmiotem działalność leczniczą, któremu zleca taką działalność – wskazał.

Szef KPRM poinformował również, że w środę odbędzie się posiedzenie Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, na którym zapadną ostateczne decyzje w sprawie odmrażania gospodarki.

APW, PAP

NaszDziennik.pl