Narodowy Fundusz Zdrowia przygotował kompleksowy program rehabilitacji dla pacjentów, którzy chorowali na COVID-19. – Rehabilitacja stacjonarna trwa od 2 do 6 tygodni. Pacjenci mają zapewnioną opiekę lekarską, pielęgniarską i wsparcie psychologiczne – informuje nas Sylwia Wądrzyk z Narodowego Funduszu Zdrowia. Za każdy dzień leczenia NFZ zapłaci 188 zł. Zastrzeżenia zgłaszają jednak fizjoterapeuci. – Fizjoterapia pocovidowa, jeśli ma być skuteczna, to powinna być blisko ludzi. Nie można na nią dojeżdżać 50 km, a jeśli mamy obecnie około 100 miejsc, w których świadczy się te usługi, to ciężko mówić o łatwej dostępności – stwierdza Dominika Kowalczyk, rzecznik prasowy Krajowej Izby Fizjoterapeutów.
Z informacji przekazanych przez NFZ wynika, że do tej pory 153 placówki zadeklarowały chęć realizacji rehabilitacji stacjonarnej po przebytym COVID-19. Proces naboru jest nadal otwarty, więc placówki w dalszym ciągu mogą zgłaszać się do programu.
Prezes KIF dr hab. n. med. Maciej Krawczyk w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” zauważa, że fizjoterapii nie traktuje się jako środka leczenia. – Uznaje się ją jako luksusowy dodatek do leczenia, a nie jako jego integralną część. NFZ założył, że fizjoterapię ambulatoryjną i domową będą prowadziły ośrodki, które już mają podpisane umowy z NFZ. Co już jest wyrokiem dla tego programu. Również wycena świadczeń zostawia wiele do życzenia. W trybie ambulatoryjnym i domowym jest ona niższa niż normalnie. Obawiamy się, że wiele ośrodków nie będzie chciało przyjmować takich pacjentów – twierdzi dr hab. n. med. Maciej Krawczyk.
Za zrealizowanie kompletnego programu rehabilitacji ambulatoryjnej NFZ zapłaci ponad 1000 zł za pacjenta. W przypadku rehabilitacji domowej może to być ponad 1500 zł. Środki pochodzą z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 oraz z budżetu państwa – z tej części, której dysponentem jest minister zdrowia. Fizjoterapeuci pytają jednak, dlaczego fizjoterapia pocovidowa jest wyceniona niżej niż normalna. Za ten sam czas pracy z pacjentem w ambulatorium stawka wynosi 84,70 zł, tymczasem w ramach rehabilitacji pocovidowej – jedynie 56 zł.
Drogi Czytelniku! Więcej można przeczytać w papierowym wydaniu „Naszego Dziennika” dostępnym w punktach sprzedaży prasy lub w wersji elektronicznej TUTAJ.

