Tematem dzisiejszej wideokonferencji zwołanej na prośbę premiera Mateusza Morawieckiego była sytuacja na granicy z Białorusią, w tym spowodowanym przez Białoruś napływem migrantów do Europy.
KPRM poinformowała, że premierzy wymienili informacje dotyczące prowadzonych działań oraz sytuacji na granicy i zgodzili się, że bieżąca współpraca Polski i państw bałtyckich przebiega płynnie.
Jak podkreślono, podejmowane działania na rzecz ochrony granic z Białorusią przynoszą w ostatnich tygodniach pozytywny skutek i zanotowano znaczący spadek liczby incydentów związanych z próbami nielegalnego przekraczania granicy.
W komunikacie dodano, że to reżim Łukaszenki oskarża kraje UE o „niehumanitarne traktowanie uchodźców na granicy”.
„Na granicy zewnętrznej UE z Białorusią nie ma »ziemi niczyjej«, czyli szarej strefy, na której nikt nie ponosi odpowiedzialności za los przebywających tam osób. W rzeczywistości jest to terytorium białoruskie, a władze tego kraju ponoszą pełną odpowiedzialność za sytuację obywateli innych państw, których legalnie wpuściły na swoje terytorium” – czytamy w komunikacie kancelarii premiera.
Ponadto – jak dodano w komunikacie – szefowie rządów zgodzili się, że istnieje potrzeba wspólnych działań w zakresie precyzyjnego informowania opinii publicznej i partnerów międzynarodowych.
KPRM poinformowała, że szefowie rządów Polski i państw bałtyckich ocenili wzrost nielegalnej migracji z Białorusi jako działanie destabilizujące sytuację na granicy prowadzone przez reżim Alaksandra Łukaszenki.
„Wszystkie państwa Unii Europejskiej mają obowiązek ochrony granicy i niedopuszczania do jej nielegalnego przekraczania. Należy podkreślić, że osoby, które faktycznie przekroczyły granicę, zostały otoczone opieką w przygotowanych do tego celu ośrodkach. Premierzy Polski, Litwy, Łotwy i Estonii przyjmą wspólne oświadczenie w tej sprawie” – czytamy w wydanym dzisiaj komunikacie.

