Nad morzem spodziewany jest silny wiatr, którego porywy wyniosą do 60 km/h. Michał Ogrodnik podkreślił, że największe opady i najsilniejsze burze spodziewane są w południowo-wschodniej części kraju. Najbardziej deszczowo będzie na Lubelszczyźnie, gdzie może spaść do 30 mm deszczu, oraz na Podkarpaciu, gdzie suma opadów może wynieść 25 l/m2. Na pozostałym obszarze kraju opady będą słabsze niż w poniedziałek; wyniosą od 10 do 15 l/m2.
– Im dalej na południowy wschód, tym te opady będą wyższe, z kolei im dalej na północ, tym ta pogoda będzie lepsza – wskazywał synoptyk. Na północy przelotny deszcz możliwy będzie jedynie w rejonie Zatoki Gdańskiej.
– Temperatury, niestety, będą odbiegały daleko od tego, co myślimy o sierpniowej pogodzie. Pamiętajmy, że jest już bliżej jesieni niż lata – powiedział Ogrodnik. W najcieplejszym momencie dnia w strefach opadów, czyli głównie na południu Polski, temperatura wyniesie od 16 do 19°C. Nieco cieplej, od 17 do 21°, będzie na północy i w centrum. Wiatr będzie umiarkowany, okresami porywisty. Jego najsilniejsze porywy spodziewane są nad morzem – wyniosą do 60 km/h.

