logo
logo

Dziś w
„Naszym
Dzienniku”

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Szli w milczeniu

Poniedziałek, 20 września 2021 (00:01)

Aktualizacja: Poniedziałek, 20 września 2021 (09:21)

Mimo pandemii nie zrezygnowaliśmy z organizacji tego marszu, choć jego termin został przeniesiony z kwietnia na wrzesień – mówi „Naszemu Dziennikowi” Jarosław Wróblewski, koordynator Katyńskiego Marszu Cieni.

Dodaje, że mimo limitów na zgromadzenia publiczne organizatorzy zachęcali do udziału w marszu. Wróblewski podkreśla, że ten marsz to przejaw żywej pamięci o polskich oficerach zamordowanych w Katyniu i innych miejscach. Dlatego jego organizatorzy chcą, żeby się odbywał.

– Zależy nam, żeby ten marsz szedł przez kolejne lata. Ta formuła, którą przyjęliśmy przed laty, broni się, jest żywa – akcentuje Wróblewski. – Słuchamy głosu tych ludzi, czytana jest korespondencja katyńska, ich wspomnienia, czytana lista ofiar, wspominamy zamordowanych kapłanów – zwraca uwagę. – Jesteśmy tymi cieniami, traktujemy to bardzo poważnie, to milczący hołd, to jest jego siłą – zaznacza Wróblewski.

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Zenon Baranowski

Nasz Dziennik