logo
logo
zdjęcie

Zdjęcie: https://twitter.com/RBakiewicz/photo/ Inne

Droga do kolonizacji Polski

Wtorek, 5 października 2021 (00:01)

Aktualizacja: Wtorek, 5 października 2021 (09:33)

ROZMOWA / z Robertem Bąkiewiczem, prezesem Stowarzyszenia Marsz Niepodległości

W związku z sytuacją w kopalni i elektrowni „Turów” na 22 października zaplanowano protest związkowców przed siedzibą TSUE w Luksemburgu. Straż Narodowa, Roty Niepodległości i Stowarzyszenie Marsz Niepodległości zapowiadają wsparcie NSZZ „Solidarność” w obronie polskiej energetyki. Z czego wynika Państwa zaangażowanie?

– Uważamy, że sprawa dotycząca „Turowa” jest tylko wstępem do działań, które mają zniszczyć polską energetykę, polskie górnictwo i uzależnić nas od źródeł zagranicznych, szczególnie z Niemiec. Jest to budowa imperialnej pozycji naszych zachodnich sąsiadów, którzy wykorzystując mechanizmy działania UE, wywierają na Polskę presję, byśmy zniszczyli energię pozyskiwaną najtaniej w Europie i kupowali ją od nich. Wtedy zwyczajnie będziemy zależni.

Wskazują Państwo, że Polska znowu zmuszona jest odeprzeć atak europejskiej machiny biurokratycznej. Tym razem pod pozorem ekologii i troski o zmiany klimatyczne UE uderza ona w naszą stabilność energetyczną, czyli strategiczny element funkcjonowania państwa. Sprzeciw traktują Państwo jako obronę polskiej racji stanu i polskiego interesu narodowego?

– Oczywiście, uważamy, że obowiązkiem polskiego patrioty – ale nie tylko, bo każdego roztropnie myślącego człowieka – jest obrona polskiej gospodarki i energetyki. W tej chwili mamy taką sytuację, że nie uderza się w naszą Ojczyznę militarnie, tylko w sposób gospodarczy i prawny. Należy tutaj zwrócić uwagę na słabość państwa polskiego, które wielokrotnie ulega bądź, niestety, współpracuje z instytucjami unijnymi. Zachowania ministra klimatu i środowiska Michała Kurtyki i podejmowane przez niego decyzje w ramach Zielonego Ładu dają również narzędzia do tego, aby atakować Polskę. Na to również nie można się zgodzić. Jest więc to także protest przeciwko nieudolnym czy złym działaniom rządu.

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Jacek Sądej

Nasz Dziennik