logo
logo

Zdjęcie: / Nasz Dziennik

Zapowiedź blokady wysyłki węgla z kopalń

Środa, 29 grudnia 2021 (13:52)

Aktualizacja: Piątek, 3 marca 2023 (15:08)

4 stycznia związkowcy z Polskiej Grupy Górniczej zamierzają rozpocząć blokadę wysyłki węgla z kopalń spółki.

Decyzję o terminie i formie protestu podjął dzisiaj związkowy sztab protestacyjno-strajkowy. Dzień wcześniej związkowcy spotkali się z zarządem PGG oraz wiceministrem aktywów państwowych Piotrem Pyzikiem, jednak rozmowy nie przyniosły porozumienia.

Związki z największej górniczej firmy domagają się rekompensaty pieniężnej za przepracowane od września do grudnia weekendy lub wypłaty jednorazowego świadczenia dla załogi. Oczekują wzrostu średniego wynagrodzenia brutto w spółce do 8200 zł, wobec 7829 zł obecnie. Chcą też rozmawiać o wysokości wzrostu wynagrodzeń w przyszłym roku oraz o przyszłości Polskiej Grupy Górniczej.

– Sztab podjął decyzję, że po Nowym Roku podejmiemy czynną akcję protestacyjno-strajkową, polegającą m.in. na blokowaniu wysyłki węgla, ale podejmiemy także inne działania – poinformował po spotkaniu sztabu szef „Solidarności” w PGG, a zarazem przewodniczący całej górniczej „S”, Bogusław Hutek.

Przypomniał, że równolegle rozpoczęły się przygotowania do przeprowadzenia referendum strajkowego w kopalniach PGG. W zakładach górniczych będą organizowane masówki oraz akcja ulotkowa. Do referendum ma dojść po mediacjach, które prawdopodobnie będą kolejnym etapem trwającego w PGG sporu zbiorowego.

Bogusław Hutek ocenił, iż wobec braku woli porozumienia ze strony zarządu PGG oraz resortu aktywów państwowych związkowcy znaleźli się – jak mówił – „pod ścianą”, stąd decyzje o protestach.

Przewodniczący związku Sierpień'80 w PGG Rafał Jedwabny tłumaczył, że związkowcy celowo zaplanowali rozpoczęcie protestów po Nowym Roku, aby dać zarządowi spółki i stronie rządowej czas na zastanowienie oraz powrót do rozmów. Przedstawiciele związków zadeklarowali, że są gotowi do wznowienia negocjacji w każdym terminie przed zaplanowaną na 4 stycznia blokadą wysyłki węgla z kopalń.

 

AB, PAP

NaszDziennik.pl