Trybunał Konstytucyjny nadal nie wyznaczył terminu rozpatrzenia wniosku premiera Mateusza Morawieckiego w sprawie zgodności z Konstytucją niektórych zapisów konwencji stambulskiej. – Wniosek Prezesa Rady Ministrów o zbadanie zgodności z Konstytucją przepisów Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej, zarejestrowany pod sygnaturą K 11/20, pozostaje na etapie merytorycznego rozpoznania – mówi „Naszemu Dziennikowi” Anna Wołoszczak z Obsługi Medialnej Trybunału Konstytucyjnego.
Pytaliśmy TK, kiedy można się spodziewać wyznaczenia terminu rozprawy. – Termin rozprawy zostanie wyznaczony, jeżeli decyzję taką podejmie skład orzekający, który w sposób niezawisły i niezależny od innych organów i podmiotów, w wyniku analizy dokumentów dotyczących sprawy, w tym pisemnych stanowisk uczestników postępowania, dojdzie do wniosku, że zebrany w postępowaniu materiał dowodowy jest wystarczający do wydania orzeczenia – tłumaczy Anna Wołoszczak.
Wniosek premiera wpłynął do TK w lipcu 2020 r. W Trybunale znajdują się też już od dawna stanowiska stron postępowania: Sejmu, Prokuratora Generalnego czy Ministerstwa Spraw Zagranicznych. – Nie znam przyczyn, dlaczego ta sprawa jest tak długo rozpatrywana – wskazuje w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” dr Bartłomiej Wróblewski, poseł, konstytucjonalista. – Na pewno jest to sprawa ważna. Budzi ona społeczne poruszenie – dodaje.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

