Fundacja Młodych dla Polski Trójmiasto, Okręg Pomorski Związku Narodowych Sił Zbrojnych oraz Młodzież Wszechpolska zorganizowały dziś Marsze Żołnierzy Wyklętych, które są częścią obchodów Narodowego Dnia Żołnierzy Wyklętych na Pomorzu. Jak szacuje policja, w gdańskich uroczystościach, które rozpoczęły się przed pomnikiem Jana III Sobieskiego wzięło udział około 70, a w Gdyni około 100 osób.
Dyrektor oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Gdańsku Paweł Warot przypomniał w Gdyni, że Żołnierze Wyklęci walczyli z III Rzeszą niemiecką i musieli pokonać Sowietów, żeby Polska była wolna. „Dzięki ofierze żołnierzy wyklętych komuniści nie zdołali zrealizować swoich celów komunizacji Polski. Komuniści nie zdołali zniszczyć Kościoła. (...)” – mówił w Gdyni Warot. Dodał, że obchodami manifestujący przypominają ofiarę Żołnierzy Wyklętych. Nawiązał też do napaści Rosji na Ukrainę i podkreślił, że obecnie Ukraińcy walczą również za nas, bo jeśli przegrają, to na Bugu będziemy mieli armię rosyjską.
W Gdyni zebrani przeszli sprzed urzędu miasta pod pomnik żołnierzy AK przy pomniku Polski Morskiej, gdzie złożyli wieńce.

