logo
logo

Zdjęcie: / Nasz Dziennik

Europa musi zakończyć swoją zależność od Rosji

Sobota, 26 marca 2022 (19:54)

Aktualizacja: Poniedziałek, 11 kwietnia 2022 (14:54)

Prezydent USA Joe Biden wygłosił przemówienie na dziedzińcu Zamku Królewskiego w Warszawie.

Przemawiając na dziedzińcu Zamku Królewskiego, prezydent USA mówił o już płynących wnioskach z napaści Rosji na Ukrainę.

– Ta bitwa już pokazała kilka rzeczy: Po pierwsze, Europa musi zakończyć swoją zależność od paliw kopalnych Rosji i my, Stany Zjednoczone, pomożemy w tym. Dlatego też powiedziałem w Brukseli, że jest plan, który przedstawiłem Komisji Europejskiej, aby pomóc Europie przejść przez ten kryzys energetyczny – powiedział Biden.

– Będziemy działać, aby to zrobić, żeby żaden kraj nie był już zależny od tyrana, jeśli chodzi o potrzeby energetyczne. To się musi zakończyć – podkreślił.

–Po trzecie, musimy zwalczać korupcję, która pochodzi z Kremla, aby Rosjanie mieli szansę – oświadczył prezydent USA. Wezwał także demokracje świata do „totalnego zjednoczenia”. – Ale nie wystarczy tylko mówić, posługiwać się figurami stylistycznymi, cały czas mówić o wolności, równości, prawach człowieka i demokracji. Wszyscy my, również wszyscy Polacy, musimy wykonać tę ciężką pracę w imię demokracji codziennie. I mój kraj też to robi – zaznaczył Joe Biden.

Skierował też wezwanie do krajów Europy, krajów należących do grupy G7 i do NATO oraz do „wszystkich krajów miłujących wolność”.

– Teraz musimy się zaangażować, musimy być zjednoczeni dzisiaj, jutro, pojutrze, i w ciągu następnych lat i dekad. Ponieważ nie będzie to łatwe, będą koszty z tym związane, ale musimy zapłacić pewną cenę, ponieważ ciemność, która sączy autokrację, nijak nie może się równać z potężnym ogniem, który płonie w ramach krajów demokratycznych z umiłowania wolności, ponieważ w tych najciemniejszych kartach historii odbywa się największy postęp.Historia pokazuje, że to jest zadanie naszych czasów, zadanie dla tego pokolenia – powiedział amerykański prezydent.

– A zatem tu i teraz, niech słowa Jana Pawła II zapłoną jasno dzisiaj; nigdy nie traćcie nadziei, nie wątpcie, nie pozwólcie sobie utracić ducha, nie lękajcie się – apelował prezydent Biden.

 Po raz kolejny musimy pokazać, że właśnie w takich najmroczniejszych chwilach pojawia się największy postęp. Ta historia uczy nas, że to jest zadaniem naszego pokolenia, naszych czasów – oświadczył przywódca Stanów Zjednoczonych.

– Pamiętajmy o uderzeniu młota, które obaliło berliński mur, o sile, która podniosła żelazną kurtynę – powiedział Joe Biden. Podkreślił, że dokonali tego ludzie Europy, którzy przez dziesięciolecia walczyli, aby wyrwać się z okowów.

Przypomniał też masowy protest mieszkańców litewskiej, łotewskiej i estońskiej SRR z 1989 roku. Uczestnicy protestu „stali, podając sobie ręce, tworząc łańcuch bałtycki” – podkreślił. W Polsce walczyła Solidarność. „I razem była to ogromna siła ludzi, z którą nie poradził sobie nawet Związek Radziecki” – podkreślił amerykański prezydent.

AB, PAP

NaszDziennik.pl