Taki postulat promuje Europejska Platforma ds. Zrównoważonego Finansowania. Ten doradzający Komisji Europejskiej organ opracowuje systemy klasyfikacji działalności gospodarczych, które szczególnie przyczyniają się do realizacji celów społecznych i są inwestycjami zrównoważonymi. Ma być to odwzorowanie już istniejącej taksonomii UE dotyczącej celów klimatycznych i środowiskowych. – Uznanie inwestycji w przemysł obronny za uderzające w cele społeczne jest pomysłem kuriozalnym i skrajnie szkodliwym. Tuż przy granicy z UE toczy się regularna wojna, która dowodzi, że posiadanie własnego dobrze rozbudowanego przemysłu obronnego jest sprawą fundamentalną – mówi „Naszemu Dziennikowi” Beata Kempa, poseł do Parlamentu Europejskiego.
Kto może stać faktycznie za tego typu szkodliwymi pomysłami? O wszystkim przeczytasz w dzisiejszym wydaniu „Naszego Dziennika”. W wersji papierowej do nabycia w kiosku lub w wersji elektronicznej TUTAJ.

