Dług zdrowotny to efekt niedrożnego systemu ochrony zdrowia, utrudniający pacjentom dostęp do efektywnej opieki medycznej. Jak zauważają specjaliści z różnych dziedzin medycyny, pandemia go spotęgowała. – W porównaniu z 2019 r. liczba przypadków śmierci z powodu schorzeń sercowo-naczyniowych w 2020 r. wzrosła o prawie 17 proc. A spośród wszystkich chorób przewlekłych, w tym nowotworowych, roczne największe wzrosty zgonów były notowane w kardiologii – zauważa prof. Przemysław Mitkowski z I Kliniki Kardiologii Katedry Kardiologii UM im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu.
Wskazania i opinie ekspertów dotyczące długu zdrowotnego w dzisiejszym wydaniu „Naszego Dziennika”. W wersji papierowej do nabycia w kiosku lub w wersji elektronicznej TUTAJ.

