Na rogu ulic Wiślanej i Dobrej w stolicy widnieje tablica upamiętniająca bohaterstwo sióstr urszulanek podczas Powstania Warszawskiego. Dla duchowych córek św. Urszuli Ledóchowskiej już 1 sierpnia 1944 roku zapisał się tragicznie. W pierwszych chwilach po godzinie „W” cztery z nich, sanitariuszki Wojskowej Służby Kobiet Obwodu I AK Śródmieście, zginęły, niosąc pomoc rannym.
Dom Zgromadzenia Sióstr Urszulanek Serca Jezusa Konającego na warszawskim Powiślu przylega do trzech ulic: Wiślanej (dawniej ul. Księdza Siemca), Dobrej i Gęstej. Gdy w czerwcu 1930 roku zaczęto kopać fundamenty pod ten nowoczesny pięciopiętrowy budynek, nikt nie spodziewał się, jak dramatyczne losy rozegrają się w jego wnętrzach.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

