– Przyjęcie rozporządzenia, które reguluje transgraniczną współpracę w sprawach rodzinnych i małżeńskich, zwiększa ochronę dzieci i zapewnia realizację gwarancji zawartych
w konwencji ONZ o prawach dziecka. Kluczowy zapis tego rozporządzenia powstał w resorcie sprawiedliwości.
To wielki sukces ministra Zbigniewa Ziobro – powiedział podczas konferencji prasowej minister, członek Rady Ministrów Michał Wójcik, który przez pięć lat był wiceministrem sprawiedliwości.
– Dobro dzieci jest ważniejsze niż doraźne korzyści polityczne. Nie można przehandlować praw dzieci
za ustępstwa w innych dziedzinach – podkreślił.
Skuteczna ochrona praw dzieci
Zmienione dzięki polskim staraniom rozporządzenie zobowiązuje państwa UE, by zachowywały prawa dziecka do tożsamości kulturowej, religijnej i językowej
w postępowaniach o ustanowienie pieczy zastępczej.
Dzieci mają trafiać do rodzin z podobnego kręgu kulturowego, a najlepiej do krewnych z kraju swego pochodzenia. Do tej pory zasada ta nie była w praktyce respektowana. Zdarzały się przypadki oddawania dzieci, których rodzice są chrześcijanami, do rodzin muzułmańskich.
– Teraz gdy polskie dziecko przebywające w innym kraju UE miałoby trafić do pieczy zastępczej, władze tego państwa muszą się najpierw zwrócić do polskiego konsula, a ten do Ministerstwa Sprawiedliwości. To my będziemy szukać opiekunów dla takich dzieci – mówił minister Michał Wójcik.
Ochrona praw dzieci jest niezwykle ważne dla polskich rodzin żyjących w krajach UE. W samych Niemczech mieszka około 800 tys. Polaków mających wyłącznie obywatelstwo polskie. A osób, które mają podwójne obywatelstwo – polskie i niemieckie – około 1,5 miliona. Ministerstwo Sprawiedliwości udziela pomocy polskim obywatelom, gdy za granicą są pozbawiani praw do wychowywania własnych dzieci, a dziecko trafia często
do rodziny, w której nie mówi się po polsku. Pomoc ta była przez lata utrudniona, bo prośby o interwencję docierały
do Ministerstwa Sprawiedliwości zazwyczaj, gdy dziecko umieszczono już w rodzinie zastępczej.
Ważne ustawy na rzecz dzieci
– Od 2015 roku, od kiedy władzę sprawuje rząd Zjednoczonej Prawicy przygotowaliśmy wiele ustaw skutecznie chroniących prawa i interesy dzieci
– przypomniał biorący udział w konferencji wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł.
Wśród nich wymienił m.in. zakaz odbierania rodzinie dzieci z powodu biedy i wprowadzony już w 2016 roku rejestr pedofilów. – Wprowadziliśmy obligatoryjny zakaz pracy
z dziećmi dla osób, które popełniły takie przestępstwa
– zaznaczył.
Inne ważne przepisy, jakie przygotowano w Ministerstwie Sprawiedliwości, to m.in. zasady umożliwiające skuteczne ściąganie alimentów oraz zredukowanie traumatycznych przeżyć dzieci – ofiar przestępstw przesłuchiwanych
w postępowaniu karnym. To również ukrócenie handlu dziećmi czy nielegalnych adopcji.
– W Senacie są już przepisy zaostrzające kary
za przestępstwa wobec dzieci. Przestępstwa pedofilskie
nie będą się przedawniać, a za zgwałcenie dziecka sprawcy grozić będzie minimum pięć lat więzienia – dodał Marcin Warchoł.
Droga do sukcesu
Za naruszenie przepisów rozporządzenia Bruksela II b grozi odpowiedzialność przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Skargę do trybunału może wnieść Komisja Europejska oraz każde z państw członkowskich.
Sukces wymagał wielu starań. Sprawie ochrony tożsamości dzieci poświęcone były liczne wizyty zagraniczne ówczesnego sekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Michała Wójcika. Do inicjatywy przyłączyła się Grupa Wyszehradzka, a potem kolejne państwa.
Polską propozycję poparły m.in. Litwa, Łotwa, Portugalia
i Rumunia. Na początku grudnia 2018 roku została jednomyślnie zaaprobowana przez Radę UE ds. Wymiaru Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych.
Szansą na wprowadzenie tego prawa do przepisów respektowanych w UE była nowelizacja rozporządzenia Bruksela II b. To podstawowy instrument współpracy w sprawach rodzinnych i małżeńskich. Na nim skupiły się więc wysiłki Polski. Ostatecznie przyjęto je w maju 2019 roku. To jego przepisy weszły w życie 1 sierpnia 2022 roku.

