– Stykamy się z osobami, które tkwią tu już od długiego czasu, były torturowane, nie radzą sobie psychicznie; widzimy dzieciaki, które są poranione, uzależnione – opowiada Ola Szoć, wolontariuszka Caritas.
Co może dla takich ludzi zrobić wolontariusz?
– Spektrum naszych działań jest szerokie: od podstawowego budowania relacji międzyludzkich przez pomoc w nabyciu kompetencji, które ułatwią życie osobom opuszczającym obóz, jak np. znajomość języka angielskiego czy obsługi komputerów, pomoc w zdobyciu umiejętności zawodowych, np. kucharza, elektryka, stolarza, po zajmowanie się prostymi czynnościami, jak dystrybucja żywności – wyjaśnia Marta Dobrzyńska, koordynatorka wolontariatu w Caritas Polska.
Wolontariusze pracują nie tylko w samych obozach dla uchodźców, lecz również w specjalnych strefach utworzonych w pobliżu obozów. To miejsca, do których uchodźcy z obozów przychodzą, aby podczas organizowanych dla nich warsztatów zdobywać potrzebne im umiejętności. Jednym z takich miejsc jest budynek, w którym sto lat temu wytwarzano oliwę. Dziś to miejsce twórczej pracy uchodźców i wolontariuszy oraz lokalnych mieszkańców – Greków.
– Kolejnym naszym obowiązkiem jest dystrybucja jedzenia – opowiada Alicja Kromka, również wolontariuszka Caritas. Podczas swojej misji na Lesbos Alicja wraz z innymi wolontariuszami rozdawała dziennie 300 posiłków.
Kogo szuka Caritas
Zdaniem Alicji Kromki dobry wolontariusz to osoba nastawiona na współpracę, empatyczna, która stara się dać coś od siebie i skupić się na potrzebach tych, którym pomaga. Marta Dobrzyńska dodaje, że poszukiwane są zwłaszcza osoby, które będą mogły spędzić czas z uchodźcami w najbardziej efektywny sposób.
– Chodzi o szczególne umiejętności i kwalifikacje, np. techniczne (przydatne w nauce prac budowlanych i wykończeniowych), artystyczne (pozwalające np. na prowadzenie warsztatów), nauczycielskie (potrzebne do prowadzenia zajęć językowych oraz nauki obsługi komputerów). Czekamy także na tych, którzy chcą dzielić się innymi umiejętnościami, np. prowadzenia zajęć sportowych – tłumaczy koordynatorka ds. wolontariatu w Caritas Polska. Zastrzega przy tym, że potrzeby uchodźców przebywających na wyspach trudno przewidzieć, więc organizatorzy wyjazdów nie mogą każdemu chętnemu zagwarantować, że przydzielą go do grupy wolontariackiej zgodnie z jego kompetencjami.
– Dlatego właśnie warto przygotować się na prowadzenie różnego rodzaju zajęć i prac – dodaje Marta Dobrzyńska.
Prowadzony właśnie nabór wolontariuszy dotyczy miesięcznych wyjazdów rozpoczynających się z początkiem września, października, listopada i grudnia oraz wyjazdów trzymiesięcznych. Zgłoszenia należy dokonać minimum miesiąc przed planowanym wyjazdem. Ten czas potrzebny jest na rozmowy rekrutacyjne oraz kwestie formalne. W każdej grupie jest sześć miejsc. Caritas Polska pokrywa koszt przelotu, noclegów, ubezpieczenia, a także kieszonkowego na wyżywienie. Organizatorzy wymagają od uczestników wpłaty własnej w wysokości 1000 zł za każdy miesiąc pobytu. Na miejscu jest zapewnione wsparcie koordynatora wolontariatu. Szczegóły oraz link do formularza rekrutacyjnego można znaleźć na stronie caritas.pl/wolontariat.

