Wykorzystanie Odry na potrzeby transportu jest obecnie jedną z najważniejszych inwestycji gospodarczych Polski. Nie może więc dziwić, że od samego początku stała się ona celem ataków ze strony organizacji i środowisk tzw. ekologów z Niemiec. Żądania zaprzestania prac związanych z rozbudową rzeki domaga się również tamtejszy resort środowiska. Oficjalnym powodem wstrzymania prac ma być ostatnia katastrofa środowiskowa Odry, a także konieczność odbudowy zniszczonego ekosystemu.
– Z mojego punktu widzenia prace te muszą zostać całkowicie zatrzymane – powiedziała Steffi Lemke, minister środowiska Niemiec.
Co na takie naciski odpowiadają polskie władze? O całej sprawie przeczytasz w dzisiejszym wydaniu „Naszego
Dziennika”. W wersji papierowej do nabycia w kiosku lub w wersji elektronicznej TUTAJ.

