– Dziś ideały „Solidarności” są żywe w naszej polityce; zgodnie z dewizą prezydenta Lecha Kaczyńskiego staramy się pomagać tym najsłabszym, bo państwo powinno
w czasach próby stać przede wszystkim przy tych, którzy potrzebują pomocy najbardziej – mówił premier Mateusz Morawiecki w środę w Gdańsku.
Podczas swojego wystąpienia zwracał uwagę, że wielka, szeroko zakrojona polityka społeczna, „polityka solidarnościowa dziś zmieniła oblicze Rzeczypospolitej”.
– Dziś tamte ideały, ideały „Solidarności” są żywe w naszej polityce – mówił.
Premier zaznaczył, że obecnie przeżywamy największy kryzys od co najmniej 30 lat. – Kryzys bezpieczeństwa, kryzys geopolityczny, kryzys ekonomiczny, kryzys energetyczny. Naprawdę punkt zwrotny przynajmniej
w gospodarczej historii świata, o ile nie po prostu w historii świata – przyznał.
Jak dodał, zgodnie z dewizą prezydenta Lecha Kaczyńskiego „staramy się pomagać tym najsłabszym”.
– Bo właśnie państwo powinno w czasach próby stać przede wszystkim przy tych, którzy potrzebują pomocy najbardziej – stwierdził.
W tym kontekście przypomniał, że w tym roku rząd wielokrotnie obniżył podatki, wprowadził stawkę godzinową płacy minimalnej, która obecnie jest netto ponad dwa razy wyższa niż siedem lat temu. – Podobnie średnia płaca wynosiła poniżej 4 tys. zł, dzisiaj jest znacznie powyżej
6 tys. zł – akcentował. Wskazywał też na programy społeczne i niskie bezrobocie. – To jest wszystko efekt współpracy z „Solidarnością” – oznajmił szef rządu.
Premier, zwracając się do związkowców, uczestników wydarzeń 1980 roku, powiedział, że wielokrotnie słyszał słowa, iż „»Solidarność« wówczas wydobywała z nas wszystkich to, co najlepsze”. – Niech tak będzie i dzisiaj. Niech „Solidarność” wydobywa z nas nadal to,
co najlepsze – mówił.
– Dziękuję „Solidarności”, dziękuję wszystkim ludziom tamtej epoki za wywalczenie naszej solidarności, naszej wolności i naszej niepodległości. Cześć i chwała bohaterom – podsumował premier.

