W tym mieście nad Zalewem Wiślanym przez lata
kanonik sprawował posługę, oddawał się obliczeniom matematycznym, badał Kosmos. Tu zmarł, a jego grób znajduje się pod posadzką fromborskiej katedry.
Niedzielne wydarzenie jest jednym z ważniejszych w Roku Jubileuszowym, w którym obchodzone są dwie rocznice: 550. rocznica urodzin Kopernika i 480. rocznica jego śmierci.
Dziś podczas Mszy św. w katedrze pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny we Fromborku metropolita lubelski ks. abp Stanisław Budzik akcentował, że Kopernik był człowiekiem Kościoła i głębokiej wiary.
„O głębokiej religijności Kopernika świadczy fakt, że zasadniczą tezę swojego dzieła o Słońcu, jako środku układu planetarnego, poprzedził wezwaniem pomocy Bożej, a zakończył uwielbieniem dla wspaniałości Boga najlepszego i największego” – mówił ks. abp Budzik.
Metropolita warmiński ks. abp Józef Górzyński wskazał,
że Kopernik był postacią znaczącą w historii Polski, Europy i świata. „Rok Mikołaja Kopernika pozwala nam na nowo uświadomić sobie, że w osobie tego człowieka ucieleśnia się spójność różnych dziedzin wiedzy oraz aktywności, których się podejmował na Warmii. Archidiecezja warmińska wraz z Warmińską Kapitułą Katedralną jest kustoszem miejsc i archiwaliów związanych z życiem
i działalnością kanonika Mikołaja Kopernika” – dodał. Zaznaczył, że Warmia, region, w którym Kopernik spędził większość swego życia, bo 40 lat, może się poszczycić pamiątkami jego pobytu i działalności, jakich nie mają inne regiony.
„Przypominają o nim zarówno zamki w Lidzbarku Warmińskim, jak i Olsztynie oraz przede wszystkim Frombork. Tu, we Fromborku, dopełnił zasadniczych dokonań swego życia i tutaj został pochowany – akcentował metropolita warmiński ks. abp Józef Górzyński.
Po Mszy św. na grobie Mikołaja Kopernika przedstawiciele władz państwowych i samorządowych złożyli kwiaty.
Kopernik zmarł we Fromborku, jak się przyjmuje,
21 maja 1543 r. Zgodnie ze zwyczajem został pochowany w katedrze we Fromborku, ale kapituła nie ufundowała epitafium i nie oznaczyła miejsca jego spoczynku. Historycy przez lata próbowali je ustalić. Prace badawcze
w katedrze rozpoczęli w 2004 r. naukowcy pod kierownictwem prof. Jerzego Gąssowskiego z inicjatywy
ks. bp. Jacka Jezierskiego – biskupa pomocniczego archidiecezji warmińskiej. W 2005 r., w drugim roku poszukiwań, natrafiono na najbardziej zniszczony grób. Zachowała się w nim czaszka, ale bez żuchwy. Czaszka wskazywała na wiek zmarłego, tj. 60-70 lat. Specjaliści
z Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Głównej Policji podjęli się rekonstrukcji twarzy. Porównano ją
z portretami Kopernika. Badano też włosy odnalezione
w księgozbiorach Mikołaja Kopernika. Kod genetyczny DNA z włosów porównano z kodem uzyskanym z kości znalezionych w grobie w katedrze. Wykazały one zgodność.

