logo
logo

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Suwerenna Polska w obronie gotówki

Piątek, 26 maja 2023 (12:17)

Aktualizacja: Piątek, 26 maja 2023 (13:18)

Gotówka to wolność, niezależność i tożsamość – przekonywali podczas dzisiejszej konferencji prasowej politycy Suwerennej Polski.

„Pieniądz istnieje fizycznie, banknotu można dotknąć, banknot nie traci wartości, można nim zapłacić każdemu i wszędzie. Gotówka to wolność i niezależność od rządu, polityków, koncernów, banków; wolność decydowania o tym, co robimy, komu sprzedajemy, od kogo kupujemy” – mówił na konferencji prasowej wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł.

Dodał, że projekt zachowujący dotychczasowy limit w obrocie gotówką, skierowany w czwartek do dalszych prac w Sejmie, „dziś został pozytywnie zaopiniowany przez wszystkie siły polityczne” na posiedzeniu komisji finansów publicznych. „Przygotowaliśmy projekt w obronie gotówki, za zniesieniem limitów gotówkowych wprowadzonych Polskim Ładem. Wspólnie złożyliśmy go z koleżankami i kolegami z PiS” – powiedział.

„Bronimy konsumentów przed kolejnymi bankowymi opłatami” – powiedział Mariusz Kałużny, według którego jeśli pozostanie tylko obieg elektroniczny, „banki opodatkują każdą transakcję”. Dodał, że „dzisiaj Europa jest chwiana nie tylko wojną militarną, ale również hybrydową, atakami w zakresie cyberbezpieczeństwa” i ataki na systemy bankowe mogą sparaliżować transakcje elektroniczne.

Szef gabinetu politycznego ministra sprawiedliwości Marcin Sławecki przekonywał, że „gotówka to także tożsamość”, a bez gotówki „dużo łatwiej byłoby wprowadzić chociażby euro”.

W czwartek Sejm na pierwszym czytaniu opowiedział się za dalszymi pracami nad poselskim projektem nowelizacji ustaw o podatku dochodowym od osób fizycznych i o podatku dochodowym od osób prawnych. Przewiduje ona uchylenie przepisów obniżających limit płatności gotówkowych z 15 do 8 tys. zł, a także wprowadzających obowiązek płatności za pośrednictwem rachunku bankowego przez konsumenta, kiedy wartość transakcji z przedsiębiorcą przekracza 20 tys. zł.

AB, PAP

NaszDziennik.pl