Wydarzenie poprzedziła Msza św. o godz. 7.00 w sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II w Toruniu.
Konferencję otworzyła prof. Maria Laska, prorektor Akademii Kultury Społecznej i Medialnej, która podkreśliła istotę spotkania, zwracając uwagę na to, że ochrona ekologiczna jest teraz bardzo znacząca. Wspomniała również związek z uczelnią prof. Jana Szyszko, który założył kierunek studiów podyplomowych poświęcony polityce ochrony środowiska.
Pierwszym prelegentem był dr Paweł Sałek, doradca Prezydenta RP ds. ochrony środowiska, polityki klimatycznej i zrównoważonego rozwoju. Wystąpił z tematem „Środowisko, przyroda, lasy – komitologia UE, traktat TFUE, wyroki TSUE”.
– To, co dziś jest wyłączne, czyli gospodarka przestrzenna, zarządzanie wodami, jest wyłącznie kompetencjami państwa, a UE chce to wpisać w kompetencje mieszane – wskazywał dr Paweł Sałek.
Głos zabrał prof. dr hab. Janusz Wojdalski ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego z wykładem „Przemysł rolno-spożywczy w kontekście Gospodarki Obiegu Zamkniętego”.
– Biogospodarka to sfera działalności obejmująca produkcję i przetwarzanie odnawialnych surowców biologicznych oraz przemiany powstających w procesie ich przetwarzania odpadów w produkty o wartości dodatniej, jak na przykład żywność, bioprodukty, pasze i bioenergia. […] Biogospodarka wpisuje się w zrównoważony i trwały rozwój – tłumaczył profesor.
Z kolei dr Katarzyna Szyszko-Podgórska ze Stowarzyszenia na rzecz Zrównoważonego Rozwoju Polski im. prof. dr. hab. Jana Szyszko zaprezentowała wykład „Wpływ działalności człowieka na bogactwo gatunkowe zwierząt”.
„Co by było, jakby człowieka nie było?”. To ważne pytanie w nawiązaniu do panującego ideologicznego przeświadczenia, że człowiek negatywnie wpływa na różnorodność, środowisko.
– Gdyby człowieka nie było – wskazywała dr Katarzyna Szyszko-Podgórska – to w terenach przeważałoby środowisko roślinności leśnej. Są one teraz jedynie rzadkością i można je spotkać w parkach narodowych albo rezerwatach przyrody. Człowiek zaczął budować tamy, wały, stosować opryski dla ochrony różnych roślinności, czy gasił pożary. Dzięki temu rozwinęło się na przykład rolnictwo i łowiectwo. […] Przyroda chroni bioróżnorodność przez katastrofy ekologiczne, natomiast człowiek przez użytkowanie – tłumaczyła.
Kolejny z prelegentów – dr Marek Kondras ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, wygłosił prelekcję na temat różnych form użytkowania gruntów i efektywności sekwestracji dwutlenku węgla.
Szacuje się, że w Europie w latach 2005–2015 średnia roczna sekwestracja dwutlenku węgla w biomasie leśnej, glebie i produktach leśnych wyniosła 719 milionów ton.
– Poprzez odpowiednie gospodarowanie środowiskiem możemy przyczynić się do zmniejszenia stężenia CO2 w powietrzu – stwierdził dr Marek Kondras.
Krystyna Szyszko ukazała materiały zmarłego męża, które pojawiły się w jego artykułach, wypowiedziach czy wywiadach. Tytuł wystąpienia brzmiał „Zrównoważony rozwój w ujęciu śp. prof. Jana Szyszko”.
– Wraz z rozwojem gospodarczym w wielu rejonach świata doprowadzono do pogorszenia stanu środowiska przyrodniczego, a to spowodowało problemy świata. Największe z nich to brak dobrej wody – chodzi o jakość, jak i dostępność; brak dobrego powietrza, zanik bioróżnorodności, głód i związane z tym migracje ludności. Bezpośrednie przyczyny to wylesianie i degradacja lasów, gleb rolnych – zwracała uwagę prelegentka.
Zdjęcia z konferencji można zobaczyć TUTAJ.

