logo
logo

Dziś w
„Naszym
Dzienniku”

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Weto dla tyranii

Sobota, 9 grudnia 2023 (02:03)

Z Patrykiem Jakim, europosłem PiS w Parlamencie Europejskim, rozmawia Paulina Gajkowska

Opozycja szykuje się do objęcia władzy w Polsce. W umowie koalicyjnej proponuje nowelizację Kodeksu karnego zakładającą penalizację tzw. mowy nienawiści. Jaki jest rzeczywisty cel takich zmian w prawie?

– Myślę, że możemy porównać te pomysły do projektu rewolucji bolszewickiej według Lenina. On uważał, że należy ją wprowadzać przede wszystkim siłą. Mową nienawiści dla nowych ideologów jest wszystko to, co podważa ich punkt widzenia świata. Na czym on polega? Na zniszczeniu dotychczasowych definicji tożsamości, ze szczególnym podkreśleniem tożsamości płciowej. Oni uważają, że płeć jest tworem kulturowym, a nie – tak jak mówią fakty i nauka – jest biologiczna. I teraz każdy, kto podważa tę prawdę, jest oskarżany o mowę nienawiści. Podobnie jest z polityką migracyjną. Jestem ścigany właśnie za mowę nienawiści dlatego, że pokazałem prawdziwe akty przemocy ze strony migrantów w Europie. To samo będzie dotyczyło wielu innych kwestii: adopcji dzieci przez pary homoseksualne, procesu tak zwanej zmiany płci – słowem, wszystkiego, co burzy normalność i wprost uderza w chrześcijański system wartości. Każdy, kto będzie chciał ich bronić, głośno wyrażać swoje poparcie dla nich, będzie posądzany o nienawiść i z tego powodu karany. Widzimy jednak jasno, że to ci, którzy rzekomo chcą uchronić świat przed nienawiścią, sami zioną nienawiścią i chcą innych wsadzać do więzień za „nieprawomyślność”.

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Paulina Gajkowska

Nasz Dziennik